Bundesliga. 29. kolejka. Bayern - Schalke 1:3!

Duński napastnik Ebbe Sand po raz trzeci w sezonie zdobył hat trick, prowadząc Schalke do pierwszego od 18 lat zwycięstwa na Stadionie Olimpijskim z Bayern Monachium (3:1). Pięć kolejek przed końcem sezonu drużyna Tomasza Wałdocha i Tomasza Hajto strąciła Bawarczyków z pozycji lidera Bundesligi

Bundesliga. 29. kolejka. Bayern - Schalke 1:3!

Duński napastnik Ebbe Sand po raz trzeci w sezonie zdobył hat trick, prowadząc Schalke do pierwszego od 18 lat zwycięstwa na Stadionie Olimpijskim z Bayern Monachium (3:1). Pięć kolejek przed końcem sezonu drużyna Tomasza Wałdocha i Tomasza Hajto strąciła Bawarczyków z pozycji lidera Bundesligi

W walce o pierwszy od 1958 roku tytuł mistrza Niemiec klub z Gelsenkirchen wyprzedza teraz drugi w tabeli Bayern o dwa punkty. Mimo efektownego zwycięstwa i to trzeciego z rzędu nad zespołem z czołówki (wcześniej Schalke wygrało z Bayerem w Leverkusen 3:0 i rozgromiło u siebie Kaiserslautern 5:1) nadal nikt w klubie nie chce mówić o szansach na tytuł. - Mamy wywalczyć awans do europejskich pucharów. O mistrzostwie zaczniemy mówić, jeśli pokonamy jeszcze Herthę Berlin - stwierdził po meczu kapitan Schalke Tomasz Wałdoch.

Obrońcy tytułu, piłkarze Bayernu, których w środę czeka ciężki rewanżowy mecz w półfinale Ligi Mistrzów z Manchesterem United, zaczęli tak, że 68 tys. widzów nie mogło sobie lepiej wymarzyć. Już w 3. minucie prowadzenie dla gospodarzy zdobył Carsten Jancker. Ale Schalke, które ostatni raz pokonało Bayern w Monachium w 1983 roku, wyrównało już 11 minut później po strzale duńskiego superstrzelca Ebbe Sanda.

Najskuteczniejszy zawodnik Bundesligi trafił do siatki jeszcze dwukrotnie - za każdym razem przy asyście partnera z ataku Emile Mpenzy. Bayern, który występował bez pięciu podstawowych zawodników - w tym kapitana Stefana Effenberga, obrońcy mistrzów świata Bixente Lizarazu i brazylijskiego napastnika Giovane Elbera miał pecha - po strzałach Jensa Jeremiesa piłka dwukrotnie trafiła w poprzeczkę bramki Olivera Recka. Ale też i golkiper reprezentacji Niemiec Oliver Kahn uchronił Bawarczyków przed jeszcze wyższą porażką. Po meczu, śmiejąc się gorzko, kręcił głową na bezradność swoich obrońców, a zwłaszcza Sammy Kuffoura - reprezentant Ghany zawinił przy wszystkich trzech golach.

Bayern poniósł już dziewiątą porażkę w sezonie - o cztery więcej niż przed rokiem kiedy sięgnął po tytuł.

- Schalke zagrało naprawdę dobrze, a my zbyt nerwowo w obronie. To duże potknięcie w walce o tytuł. Patrząc na program pozostałych meczów, myślę, że to Schalke należy od tego momentu określać mianem faworyta - stwierdził trener Bayernu Ottmar Hitzfeld.

- Po takim wyniku i to w tym mieście głupio narzekać. A jednak mam pretensję o grę moich piłkarzy, zwłaszcza w pierwszej połowie - zachował zimną krew holenderski trener Schalke Huub Stevens.

Przegrali także inni rywale Schalke w walce o tytuł. Borussia Dortmund uległa w Berlinie Hercie 0:1, a piłkarze Bayeru Leverkusen doznali porażki na własnym stadionie 1:3 z Freiburgiem. W ich składzie znów zabrakło Adama Matyska, który nie wyleczył kontuzji z meczu z Norwegią. Mimo przegranej Bayer nie stracił szans na tytuł, ma tylko trzy punkty mniej niż Schalke. Tyle samo tracą Borussia i Hertha.

Szóstego gola w Bundeslidze zdobył Paweł Kryszałowicz. Bramka Polaka w 36. min spotkania z Kaiserslautern wyprowadziła Eintracht Frankfurt na prowadzenie 2:1. Potem jednak drużyna Tomasza Kłosa (grał w pierwszej połowie) strzeliła trzy gole, nie tracąc żadnego.

Sławomir Majak zapewnił Hansie remis w wyjazdowym meczu z Unterhaching. Polak wszedł na boisko w 67. min i osiem minut później strzelił wyrównującą bramkę.

Wyniki 29. kolejki

VfL Wolfsburg - TSV 1860 Monachium 0:1 (0:1): Bierofka (30.);

1.FC Kaiserslautern - Eintracht Frankfurt 4:2 (1:2): Lokvenc (1. i 52.), Basler (50. karny), Klose (89.) - Guie-Mien (21.), Kryszałowicz (36.);

Bayern Monachium 1:3 (1:1): Jancker (3.) - Sand (14., 48. i 75.);

VfL Bochum - Werder Bremen 1:2 (0:1): Reis (62.) - Pizarro (38.), Verlaat (74.);

Bayer Leverkusen - SC Freiburg 1:3 (0:1): Ze Roberto (50.) - Schumann (11.), Baya (81.), But (88.);

Hertha Berlin - Borussia Dortmund 1:0 (0:0): Rehmer (65.);

VfB Stuttgart - Energie Cottbus 1:0 (0:0): Bałakow (72. karny);

SpVgg Unterhaching - Hansa Rostock 1:1 (0:0): Ahanfouf (53.) - Majak (75.);

Hamburger SV - 1.FC Koeln 1:1 (0:1): Barbarez (76.) - Baranek (20.).

1. Schalke 29 52 54-28

2. Bayern 29 50 55-35

3. Bayer 29 49 50-37

4. Borussia 29 49 49-37

5. Hertha 29 49 52-47

6. Kaiserslautern 29 49 45-44

7. Werder 29 46 44-42

8. Freiburg 29 43 41-32

9. 1.FC Koeln 29 42 49-41

10. Wolfsburg 29 40 51-36

11. TSV 1860 29 37 36-49

12. Hansa 29 36 30-41

13. HSV 29 35 51-50

14. Stuttgart 29 31 37-44

15. Energie 29 30 32-45

16. Unterhaching 29 31 28-47

17. Eintracht 29 29 36-59

18. Bochum 29 26 28-54

Najskuteczniejsi

20 - Ebbe Sand (Schalke 04)

19 - Sergej Barbarez (HSV)

16 - Claudio Pizarro (Werder)

15 - Elber (Bayern Munich,

Michael Preetz (Hertha)

12 - Oliver Neuville (Bayer)

11 - Paul Agostino (TSV 1860)

Ulf Kirsten (Bayer),

Carsten Jancker (Bayern)

10 - Ailton (Werder),

Andrzej Juskowiak (Wolfsburg),

Vasile Miriuta (Energie),

Emile Mpenza (Schalke)

Liczba kolejki

18

Tyle lat temu Schalke po raz ostatni pokonało Bayern na Stadionie Olimpijskim w Monachium. Piłkarze z Gelsenkirchen wygrali wtedy 1:0