Krzysztof Piątek i jego transfer do Milanu zaczął się komplikować

Krzysztof Piątek może nie podpisać we wtorek kontraktu z nowym klubem. Jak się okazuje, Polak czeka na "zielone światło", aby móc przenieść się na San Siro.
Zobacz wideo

Wbrew wcześniejszym informacjom, wiele wskazuje na to, że Piątek przejdzie we wtorek badania medyczne, jednak nie złoży jeszcze swojego podpisu na umowie. Kością niezgody pomiędzy klubami ma być kwota, za którą Polak opuści obecny zespół. Genoa chciałaby bowiem pozyskać Alena Halilovicia lub Andreę Bertolacciego, jednak transfer któregoś z nich jest skomplikowany i od tego ma zależeć ostateczna cena za napastnika. Nie powinna być ona mniejsza niż 35 milionów euro. 

Krzysztof Piątek ma podpisać kontrakt do 2023 roku, a tym samym uzupełnić lukę po Gonzalo Higuainie, którym mocno interesuje się Chelsea. Dzięki temu AC Milan miałby nie odczuć żadnej straty, gdyż Polak jest wiceliderem klasyfikacji strzelców Serie A z 13 bramkami na koncie. 

Piątek wybrał numer

W jednym z mediolańskich sklepów została już wystawiona koszulka Krzysztofa Piątka, zdradzając tym samym numer, z którym były piłkarz m.in. Cracovii będzie występować w ekipie "Rossonerich". 

Więcej o: