Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Franciszek Smuda szokuje! "To była korupcja"

Franciszek Smuda został trenerem Górnika Łęczna. Były selekcjoner reprezentacji Polski wraca do Łęcznej po dwóch sezonach. Wraca i szokuje. - To była korupcja i w tej korupcji się znaleźliśmy - przyznał Smuda w wywiadzie dla "Kuriera Lubelskiego"

Dwa sezony temu Franciszek Smuda spadł z Górnikiem Łęczna z ekstraklasy. Jego zespół zajął przedostatnie miejsce w tabeli i pożegnał się z elitą. Były selekcjoner reprezentacji wrócił do tamtego sezonu i stwierdził, że Łęczna spadła z ligi przez korupcję.

- Gdyby wtedy funkcjonował system VAR, to na pewno Górnik Łęczna do dziś grałby w ekstraklasie. Drużyna spadła, ale nie ze swojej winy, a – można już to powiedzieć głośno – to była korupcja i w tej korupcji się znaleźliśmy – rzucił Smuda w rozmowie z dziennikarzem "Kuriera Lubelskiego".

Niestety, były selekcjoner reprezentacji Polski nie rozwinął swoich zarzutów. Dodał tylko: - Nie spaliłem za sobą mostów w Łęcznej. Tak jak wspomnieliśmy, drużyna spadła z ekstraklasy, ale nie ze swojej winy - powtórzył Smuda.

Smuda chce awansować do ekstraklasy

- Chcę wrócić z Górnikiem do ekstraklasy. Ponad rok temu poszedłem do Widzewa, który nie mógł ruszyć z trzeciej ligi. Ja i mój sztab przyczyniliśmy się do awansu do drugiej ligi, a mój następca bazuje na piłkarzach, których mu zostawiłem. Zresztą w reprezentacji Polski było podobnie, ale to już jest historia. Jeśli teraz uda mi się wejść z Górnikiem z drugiej do pierwszej ligi, a później do Ekstraklasy, to będę mógł powiedzieć, że wszystko już w trenerskim życiu przeżyłem - zaznaczył były selekcjoner.

Smuda został trenerem Górnika Łęczna w środę. Do klubu wrócił po dwóch latach, a na stanowisku zastąpił Sławomira Nazaruka. Ostatnim klubem byłego selekcjonera reprezentacji Polski był Widzew Łódź.

Górnik Łęczna zajmuje szóste miejsce w drugiej lidze.