Mundial 2018. Anglia, Kostaryka i Korea Południowa żądają wysokich płotów w rosyjskich bazach. Boją się szpiegów

Damian Bąbol
Reprezentacja Anglii w obawie przed szpiegami, na czas mundialu domaga się wybudowania sześciometrowego płotu w rosyjskiej bazie pod Sankt Petersburgiem.

Na pomysł postawienia płotu wpadł Gareth Southgate, selekcjoner reprezentacji Anglii. Były piłkarz Aston Villi i Middlesbrough chce uchronić swoją drużynę przed nieproszonymi wysłannikami innych ekip, którzy często z ukrycia potrafią podglądać treningi. 

Na czas mundialu Anglicy wybrali bazę treningową w Zielenogorsku, w rejonie kurortowym Sankt Petersburga. Wielu ekspertom nie spodobał się jednak ten wybór. Na najbliższe lotnisko zespół będzie musiał dojeżdżać dwie godziny.

Poza tym według brytyjskich dziennikarzy w bazie Anglików nie trzeba stawiać żadnych dodatkowych płotów. Miejsce jest tak odizolowane od świata, że trudno sobie wyobrazić, aby agenci innych reprezentacji mieliby się fatygować do Zielenogorska. Ponoć Southgate rozważał też wybór bazy bliżej polskiej granicy, pod Kaliningradem, ale ostatecznie zdecydował się na miasto nad Zatoką Fińską.

Pomysł dodatkowego ogrodzenia poparła angielska federacja, której również zależy na zapewnieniu reprezentacji jak największej prywatności.

Nie tylko Anglia chce się grodzić

Co ciekawe, podobne wnioski wystosowały także inne reprezentacje, które podczas mundialu zamieszkają w okolicach Petersburga. Postawienie sześciometrowych płotów w swoich bazach chcą również: Kostaryka (trenować będzie w Pawłowsku) oraz Korea Południowa (wybrała ośrodek w Łomonosowie).

Początkowo wstępny projekt budowy bazy nie zakładał tego typu konstrukcji. Obecnie wysokość ogrodzeń wynosi dwa metry. Miejscowy oficer budowlany Siergiej Klimow stwierdził jednak, że wprawdzie stawianie dodatkowych płotów nie jest obowiązkowym wymogiem FIFA, to nie wyklucza, iż żądania niektórych reprezentantów zostaną spełnione.

Reprezentacja Polski. Adam Nawałka: Sparingi to wartościowy materiał w kwestii powołań

Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.