Nawałka twarzą reklam Warki i trzy sesje w cztery dni. Przed reprezentacją Polski szalony tydzień

Przed reprezentacją Polski szalony tydzień. Na kadrowiczów czekają obowiązki nie tylko piłkarskie, ale i sponsorskie. Tylko do czwartku zaplanowane zostały sesje zdjęciowe i nagrania dla Nike, Lotosu i Vistuli. W piątek Polacy zmierzą się we Wrocławiu z Nigerią.

Jeszcze dziś wieczorem reprezentanci Polski wezmą udział w sesji zdjęciowej dla Nike. Zapozują na niej w nowym modelu koszulek przygotowanym dla naszej kadry specjalnie na mistrzostwa świata w Rosji. Ich premiera odbędzie się w środę na zamkniętej imprezie w której udział wezmą dwaj zawodnicy. – Transmisję z eventu będzie można oglądać wyłącznie na kanale „Łączy nas piłka” – mówi Sport.pl rzecznik prasowy PZPN Jakub Kwiatkowski.

Sesja za sesją

To jednak tylko rozgrzewka. Jutro w jednym z wrocławskich studiów na pięciu kadrowiczów czeka nagranie reklamy dla sponsora głównego reprezentacji Lotosu. Szóstym uczestnikiem projektu jest Jakub Błaszczykowski, ale ze względu na brak powołania skrzydłowego VfL Wolfsburg na marcowe mecze jego rola zostanie „dokręcona” w późniejszym terminie. Choć nazwiska wytypowanych piłkarzy owiane są tajemnicę wiadomo, że w tym gronie znalazł się m.in. kapitan Robert Lewandowski. W czwartek zawodnicy wskoczą natomiast w garnitury i wezmą udział w kolejnej sesji, tym razem dla ubierającej reprezentację od dwóch lat Vistuli. – Poza tym chłopaki mają prywatne projekty, które będą realizować – dodaje Kwiatkowski.

Tych również nie brakuje. W poniedziałek grupa piłkarzy pozowała dla Adidasa. Był to m.in. Artur Jędrzejczyk, a także Maciej Rybus, który niedawno związał się umową z niemieckim producentem. Przed obiektywem aparatu stanie także ambasador Sport.pl Kamil Grosicki. Dodatkowo marka Warka ogłosiła, że główną rolę w ich nowych spotach telewizyjnych „Planeta Warka” odgrywać będzie selekcjoner Adam Nawałka.

Trudne negocjacje

Polscy piłkarze w trakcie zgrupowania chcą także ustalić premie, jakie będą czekać na nich za ewentualny sukces osiągnięty w Rosji. Poruszona ma zostać również kwestia pieniędzy za wizerunek, z którego korzystają płacący PZPN miliony sponsorzy. Za awans na Euro 2016 zawodnicy zgodnie z wynegocjowanymi wcześniej warunkami otrzymali 12 mln zł. Fortuna została rozdzielona pomiędzy kadrowiczami według specjalnego klucza. Po zakwalifikowaniu się na mundial kwota premii była podobna. Do ustalenia pozostały jednak pieniądze, które Polacy mogą otrzymać w przypadku awansów do poszczególnych faz czerwcowego turnieju. W skład Rady Drużyny, która ma zasiąść do negocjacyjnego stołu z prezesem Zbigniewem Bońkiem, wchodzą: Robert Lewandowski, Kamil Glik, Grzegorz Krychowiak i Wojciech Szczęsny, a także wymiennie – po zakończeniu reprezentacyjnej kariery przez Artura Boruca – Kamil Grosicki, Łukasz Fabiański lub Łukasz Piszczek.

Podróże małe i duże

Większość zawodników dotarła do Wrocławia samolotami w poniedziałek rano. Problemy z podróżą z Moskwy do Warszawy miał Rybus, który z lotniska musiał wrócić do domu z powodu odwołanego lotu. Ostatecznie piłkarz lidera ligi rosyjskiej Lokomotiwu Moskwa rano wyruszył rejsowym samolotem do Monachium, a stamtąd do port lotniczego Wrocław-Strachowice. Na pociąg postawili natomiast dwaj legioniści Krzysztof Mączyński i Artur Jędrzejczyk. To właśnie Mączyński, a także Rybus, jako pierwsi dotarli do hotelu „Monopol”.

Przed meczem z Nigerią piłkarze Adama Nawałki mają zaplanowane trzy treningi. We wtorek popołudniu i w środę rano będą ćwiczyli na starym stadionie Śląska przy ulicy Oporowskiej, w czwartek odbędą oficjalną sesję treningową na Stadionie Wrocław. Po meczu z rywalami z Afryki wylecą do Katowic (w niedzielę). Tam na stadionie GKS Katowice czeka ich jeden trening. Dzień później reprezentanci po blisko dekadzie wrócą na odnowiony Stadion Śląski w Chorzowie. Tam już we wtorek zostanie rozegrany mecz kontrolny z Koreą Południową.

Więcej o: