Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Lider reprezentacji Polski pożegna się z kadrą po mundialu! Na pocieszenie zarobi miliony

Kamil Glik jest o krok od podjęcia decyzji o zakończeniu gry w reprezentacji Polski! Jak dowiedział się Sport.pl, 30-latek od kilku miesięcy analizował swoją przyszłość w drużynie i niemal na pewno ostatni mecz w kadrze rozegra na mistrzostwach świata w Rosji. Latem prawdopodobnie przedłuży także kontrakt z AS Monaco.

Kamil Glik uszkodził bark. Jest w szpitalu >>

Jak dowiedział się Sport.pl, Kamil Glik jest o krok od podjęcia decyzji o zakończeniu gry w reprezentacji Polski! Obrońca od kilku miesięcy analizował różne scenariusze. Piłkarz brał pod uwagę na przykład kontynuowanie występów w kadrze aż do mistrzostw Europy w 2020 r. Ostatecznie jednak zdecydował, że z drużyną narodową rozstanie się zaraz po tegorocznym mundialu. Jest to o tyle zaskakujące, że podczas turnieju będzie miał dopiero 30 lat. A przykłady Jacka Bąka czy Michała Żewłakowa udowadniają, że nawet grubo po trzydziestce można z powodzeniem grać w reprezentacyjnej defensywie. Glik uznał jednak, że to właśnie lato 2018 r. będzie idealnym momentem na podjęcie tej niespodziewanej decyzji.

Zdrowie? Wiek?

Co sprawiło, że Glik podjął tak odważną decyzję? On sam zapytany przez nas o powody odmówił komentarza. Jak ustaliliśmy, nie chodzi jednak ani o problemy zdrowotne, ani o wiek. Na zbliżającym się zgrupowaniu we Wrocławiu prawdopodobnie odbędzie się rozmowa z Adamem Nawałką i prezesem PZPN Zbigniewem Bońkiem, na której kadrowicz oficjalnie poinformuje o wyborze.

Do tej pory jastrzębianin rozegrał w reprezentacji 56 spotkań. Był liderem polskiej obrony w eliminacjach mistrzostw Europy i świata, a także na turnieju Euro 2016 we Francji. Niewiele zabrakło, aby wystąpił również na mistrzostwach Europy w Polsce i na Ukrainie, ale w ostatniej chwili zrezygnował z niego Franciszek Smuda. W biało-czerwonych barwach Glik zadebiutował w 2010 r. w meczu z Tajlandią podczas Pucharu Króla Tajlandii.

Nowy kontrakt, wielka kasa

Na osłodzenie rozstania Glikowi pozostanie nowy kontrakt, o którym lada dzień będzie rozmawiał z szefami AS Monaco. Jeśli nie wydarzy się nic nieoczekiwanego, Kamil podpisze za kilka miesięcy czteroletnią umowę, która będzie obowiązywać do czerwca 2022 r. Na jej mocy defensor ma inkasować aż cztery miliony euro rocznie, dzięki czemu stanie się drugim – po Robercie Lewandowskim – najlepiej zarabiającym polskim piłkarzem!

Obowiązujący obecnie kontrakt stoper przedłużył rok temu do końca sezonu 2020/21. Działacze klubu z Księstwa są jednak zachwyceni współpracą z Polakiem i sami zaproponowali, aby umowę wydłużyć o jeszcze jeden sezon.

Barwy klubu z Monako Glik reprezentuje od 2016 r. Razem z kolegami zdobył sensacyjne mistrzostwo Francji, a także awansował do półfinału Ligi Mistrzów.

Więcej o:
Komentarze (42)
Kamil Glik pożegna się z kadrą po mundialu! Na pocieszenie zarobi miliony
Zaloguj się
  • junk92508

    Oceniono 2 razy 2

    Zmieni obywatelstwo na Monako i nie będzie musiał płacić od tej kasy podatków i dodatkowo klub mu dorzucił kasę jak spadnie ryzyko kontuzji.

  • alinawaza

    Oceniono 2 razy 2

    Pewnie Monako stawia taki warunek jak chce zarabiac 4 banki

  • Zbigniew Walczak

    Oceniono 1 raz 1

    Obserwując ostatnie mecze w Monako Glik nie jest tym obrońcą co był , pewnie sam to widzi ze co miesiąc jest słabszy ...

  • zabavnik

    Oceniono 1 raz 1

    Bez sensu mam nadzieję że to nieprawda

  • boliver

    Oceniono 3 razy 1

    Bravo Kamil za ta decyzja I za rekord skoczni drugiemu,,, Kamilowi wielkiemu,
    Szacunek, udanych MS,, to jest klasa aby podjac taka decyzje,, nalezy to podkreslic,,
    Chapeau bas champion, felicitations,

  • Dawid Bizoń

    0

    Kamil jeszcze jest w stanie pograć z 2 lata spokojnie w reprezentacji , jest topowym obrońcą w naszej kadrze , nie wydaje mi się by podejmował taka decyzje o zakończeniu kariery z reprezentacją

  • j7f3

    Oceniono 2 razy 0

    zmienia nazwisko na Glueck, obywatelstwo na niemieckie, bo to Ślązak, czyli Niemiec

  • lucky65

    0

    Panie Staszewski...
    Może trochę trzeba się postarać i nie wypisywać takich głupot że Kamil będzie "...ma inkasować aż cztery miliony euro rocznie, dzięki czemu stanie się drugim – po Robercie Lewandowskim – najlepiej zarabiającym polskim piłkarzem!.."
    Sprawdź sobie redachtorku ile zarabia Krychowiak i wtedy dopiero wypisuj swoje mądrości...
    Żenada...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX