Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Ekstraklasa. Górnik Zabrze remisuje z Zagłębiem Lubin

2 : 2
Informacje
LOTTO Ekstraklasa 2017/18 - 27. kolejka
Piątek 09.03.2018 godzina 18:00
Wyniki szczegółowe
1 Poł
2 Poł
Wynik
Górnik Zabrze
2
0
2
Zagłębie Lubin
1
1
2
Składy i szczegóły
Górnik Zabrze
Loska - Wieteska, Suarez, Bochniewicz, Koj - Kądzior (78. Wolniewicz), Matuszek, Hajda (46. Olszewski), Kurzawa - Wolsztyński (75. Urynowicz), Angulo. Bramki: 20`Wieteska, 37`Suarez
Zagłębie Lubin
Hładun - Guldan, Kopacz, M. Dąbrowski - Czerwiński, Matras, Matuszczyk, Balić - Jagiełło (46. Kubicki), Pawłowski (65. Starzyński) - Mareš. Bramki: 29`Mares, 91`Starzyński Żółte kartki: 14`Mares, 22`Dąbrowski, 86`Starzyński, 88` Kubicki Czerwone kartki: 10`Matras
W spotkaniu 27. kolejki Lotto Ekstraklasy Górnik Zabrze zremisował na własnym boisku z Zagłębiem Lubin (2:2). Remis i cenny punkt gościom zapewnił Filip Starzyński, który popisał się pięknym uderzeniem z rzutu wolnego w doliczonym czasie gry.

Spotkanie zdecydowanie lepiej rozpoczęli gospodarze, którzy przeprowadzili kilka dynamicznych akcji. W dodatku, od 10. minuty grali w przewadze, ponieważ czerwoną kartkę za brutalny faul otrzymał Mateusz Matras. Sędzia Tomasz Kwiatkowski po ukaraniu zawodnika skorzystał jeszcze z pomocy technologii VAR, ale swojej decyzji nie zmienił.

Po czerwonej kartce Matrasa, gospodarze dominowali coraz bardziej, a swoją przewagę potwierdzili w 20. minucie gry. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego obrońcy Zagłębia nie upilnowali Mateusza Wieteski, który mocnym strzałem głową pokonał Dominika Hładuna.

Paradoksalnie, po bramce Wieteski to Zagłębie zaczęło grać lepiej. Kwadrans przed końcem pierwszej połowy świetną akcją indywidualną popisał się Jakub Mares. Czech przebiegł z piłką kilkadziesiąt metrów, wpadł w pole karne i sprytną „podcinką” pokonał Tomasza Loskę, zdobywając tym samym trzecią bramkę w swoim szóstym spotkaniu w Lotto Ekstraklasie.

Gol Maresa nie był jednak ostatnim w pierwszej połowie. W 37. minucie na listę strzelców wpisał się bowiem Dani Suarez. Gospodarze ponownie objęli prowadzenie po bardzo dobrze wykonanym stałym fragmencie gry.

Po zmianie stron tempo gry zdecydowanie wyhamowało. W poczynania obydwu zespołów wkradło się sporo chaosu, a żaden z zespołów nie potrafił zyskać przewagi. I kiedy wydawało się, że gospodarze spokojnie utrzymają prowadzenie, Filip Starzyński podszedł do wykonania rzutu wolnego. Pomocnik wprowadzony na boisko w drugiej połowie, pięknie przymierzył i nie dał szans Tomaszowi Losce, doprowadzając do wyrównania, a w konsekwencji zapewniając gościom cenny punkt.