Wojciech Szczęsny o rywalizacji z Gianluigim Buffonem. Polak nie chce, żeby Włoch zakończył karierę

- Spodziewałem się, że to wielki bramkarz. Ale jako człowiek jest jeszcze lepszy. To prawdziwy lider zespołu i przyjaciel dla każdego. Jest kimś, kogo każdy kocha. On pomaga wszystkim, jest naprawdę wielką osobą - powiedział Wojciech Szczęsny o Gianluigim Buffonie w rozmowie z 'La Repubblica'.

Wojciech Szczęsny trafił do Turynu w letnim oknie transferowym. W barwach Juventusu rozegrał 15 meczów, w których wpuścił sześć goli. 11 spotkań zakończył z czystym kontem. Kibice 'Starej Damy' widzą w Polaku następcę Gianluigiego Buffona

W rozmowie z 'La Repubblica' reprezentant Polski przyznał, że współpraca z legendarnym bramkarzem jest dla niego wielkim wyróżnieniem.

- Przychodząc do Turynu, wiedziałem, że to może być ostatni rok bądź ostatnie dwa lata w karierze Buffona. Powiedziałem sobie wtedy, że treningi z legendą włoskiej piłki, to doświadczenie, które może zdarzyć się tylko raz w życiu - przyznał Szczęsny cytowany przez portal repubblica.it.

27-letni bramkarz zaznaczył, że nie chce, żeby Gianluigi Buffon zakończył karierę w tym sezonie. - Praca z nim to coś fantastycznego i mam nadzieję, że tak samo będzie w przyszłym roku - powiedział reprezentant Polski.

- Spodziewałem się, że to wielki bramkarz. Ale jako człowiek jest jeszcze lepszy. To prawdziwy lider zespołu i przyjaciel dla każdego. Jest kimś, kogo każdy kocha. On pomaga wszystkim, jest naprawdę wielką osobą - zakończył Szczęsny.

Więcej o: