Delhon miał przyjąć 2 mln dolarów za korzystne decyzje przy przyznaniu praw telewizyjnych. 52-letni prawnik pracował przy rządowym programie "Piłka nożna dla wszystkich", która przyznawała prawa TV.
Jego nazwisko wypłynęło podczas procesu w sprawie korupcji w FIFA, który toczy się w Nowym Jorku. Głównymi oskarżonymi są Jose Maria Marin (były prezes brazylijskiej federacji), Juan Angel Napout (były wiceprezydent FIFA) i Manuel Braga (prezes peruwiańskiej federacji do 2014 roku). Zostali oskarżeni o przyjęcie milionów dolarów w łapówkach za przyznanie kontraktów i praw do najważniejszych rozgrywek w Ameryce Południowej.
Jednym z kluczowych świadków jest Alejandro Burzaco, argentyński biznesmen zajmujący się marketingiem sportowym. To on oskarżył Delhona i innego argentyńskiego działacza o przyjmowanie 500 tys. dolarów rocznie w latach 2011-2014.
W wyniku tej afery pracę stracili m.in. Sepp Blatter (prezydent FIFA), Michel Platini (prezes UEFA) czy sekretarz generalny FIFA Jerome Valcke.