Kapustka nie dostawał dotychczas zbyt wielu szans na występ w barwach Freiburga. Mecz z Schalke zaczął jednak po raz pierwszy w podstawowym składzie i z pewnością nie zawiódł. Przez całe spotkanie był bardzo aktywny, mógł nawet zapisać na swoim koncie bramkę i asystę. W pierwszej połowie piłka po jego strzale trafiła w poprzeczkę, a po przerwie jego podania nie wykorzystał Nils Petersen.
Szkoleniowiec Freiburga, Christian Streich, nie był zbyt wylewny na konferencji prasowej, ale nie zapomniał pochwalić młodego reprezentanta Polski: - Obaj nowi zawodnicy, Stanko i Kapustka, poradzili sobie bardzo dobrze – powiedział.
Był też mocno zawiedziony końcowym rezultatem: - Zagraliśmy przyzwoity mecz, stwarzaliśmy naprawdę groźne okazje, ale niestety nie potrafiliśmy ich wykorzystać. Straciliśmy za to bramkę, co pasuje do naszej obecnej sytuacji – skomentował, mając na myśli rozczarowujące, 16. miejsce w ligowej tabeli.
Dobrze Kapustkę oceniły także serwisy internetowe. Portal „whoscored.com” wystawił mu notę 7,08 w dziesięciostopniowej skali, natomiast „spox.com” dał mu 3,5 w skali sześciostopniowej, gdzie 1 – klasa światowa, a 6 – występ poniżej krytyki.
Kolejne spotkanie Freiburg rozegra 18 listopada na wyjeździe z Wolfsburgiem.