Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Liga Mistrzów. Hiszpańskie media krytykują Real po porażce z Tottenhamem. "Kryzys, pogrom, katastrofa"

Real Madryt w meczu 4. kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów przegrał na wyjeździe z Tottenhamem (1-3). Hiszpańskie media po porażce na Wembley nie oszczędziły "Królewskich", których bardzo mocno skrytykowały.
3 : 1
Informacje
Liga Mistrzów 2017/18 - Grupa H
Środa 01.11.2017 godzina 20:45
Wyniki szczegółowe
1 Poł
2 Poł
Wynik
Tottenham
1
2
3
Real Madryt
0
1
1
Składy i szczegóły
Tottenham
Bramki: Alli (27., 56.), Eriksen (65.) Kartki: Dembele - żółta Skład: Lloris - Alderweireld (24. Sissoko), Sanchez, Vertonghen - Trippier, Eriksen, Winks (66. Dembele), Dier, Davies - Kane (79. Llorente), Alli
Real Madryt
Bramki: Ronaldo (80.) Kartki: Ramos - żółta Skład: Casilla - Hakimi, Ramos, Nacho, Marcelo - Kroos, Casemiro, Modrić (81. Hernandez) - Isco (74. Mayoral), Benzema (74. Asensio), Ronaldo

Od samego początku spotkania stroną dominującą zdecydowanie byli gospodarze, którzy prowadzili grę głównie na połowie Realu. "Real był drużyną bezsilną, która nie była w stanie postawić się rywalom, a największe problemy miała z Harrym Kane`m. Napastnik rzucił "Królewskich" na kolana, mimo tego, że nie zdobył nawet bramki. W ciągu trzech dni dwukrotnie zobaczyliśmy najgorszy Real pod wodzą Zidane`a. Środowa porażka bardzo skomplikuje sytuację drużyny po ewentualnym awansie do fazy pucharowej Ligi Mistrzów" - napisał "AS".

Dziennik "Marca" podkreślił natomiast, że piłkarze Realu po raz pierwszy swoją tragiczną dyspozycję z ligi hiszpańskiej, w której ostatnio sensacyjnie przegrali z Gironą (1-2), przenieśli również do Champions League. "Real przeniósł kryzys z ligi hiszpańskiej do europejskich rozgrywek. Nad Wembley nadciągnęły wszystkie możliwe czarne chmury".

Po spotkaniu kończącym niezwykłą serię 30 meczów bez porażki w fazie grupowej LM, piłkarzy Realu nie oszczędziło też "Mundo Deportivo". "To co wydarzyło się w Gironie i katastrofa, która miała miejsce w Londynie, to namacalny znak, że Real Madryt przeżywa kryzys".

Real po porażce z Tottenhamem zajmuje drugie miejsce w tabeli grupy H. Po dwóch zwycięstwach, remisie i porażce ma na swoim koncie 7 punktów, a więc o 5 więcej od trzeciej Borussii Dortmund i czwartego APOEL-u. W lidze hiszpańskiej drużyna Zinedine`a Zidane`a znajduje się na ostatnim stopniu podium tracąc do liderującej Barcelony aż 8 punktów.

Więcej o:
Komentarze (7)
Liga Mistrzów. Hiszpańskie media krytykują Real po porażce z Tottenhamem. "Kryzys, pogrom, katastrofa"
Zaloguj się
  • pawelekok

    Oceniono 2 razy 2

    Tytuł najlepszego trenera świata i najlepszego piłkarza świata wg FIFA do czegoś wszak zaobowiązują.

  • gelati

    Oceniono 1 raz 1

    Pismak GW to kretyn.

  • peterjk

    Oceniono 1 raz 1

    Kpina jest przyznanie Ronaldo wyróźnienia, na które pracował cały zespół ( a nawet dwa zespoły), o ile Messi, Neymar czy choćby Hazard są w stanie pociągnąć zespół, nawet jak nie idzie. Ronaldo zaś ma przyzwolenie na ostrzał bramki rywali, później dochodzi do kuriozalnych sytuacj, gdzie Ron oddaje15 strzałów na bramkę, bijąc tym samym swoje rekordy. Później jeszcze ma pretensje że dostaje za mało podań. Klapki na oczy i do przodu. Real jest w tej chwili zakładnikiem Ronaldo, on decyduje których graczy nie powinni kupować, to żałosne. Po ostatnim sezonie, kiedy wieloktotnie był wybuczany a koledzy z drużyny prosili kilbiców żeby przestali, ten zdobywa złota piłkę, to absurd. Ale cóż dzieci instagrama i ślepo zapatrzeni kibice Realu tego nie widza.

  • elvisek101

    Oceniono 1 raz 1

    Real się wypalił po tych wszystkich sukcesach i na koniec 2 zwycięstwa z Barceloną spowodowały, że nie ma już wyzwań dla tych chłopaków, trzeba zrobić rewolucję w klubie i wstrząsnąć szatnią i wyleczyć kontuzje

  • s0nar

    0

    Najgorsze jest to, że prawdopodobnie ten błazen ze zdjęcia i tak dostanie kolejną złotą piłkę, choć na nią nie zasługuje - wystarczy zobaczyć co gra przez ostatnie pół roku. Przecież to jest kompromitacja.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX