Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Ekstraklasa. Fantastyczne spotkanie w Zabrzu. Górnik remisuje z Koroną Kielce

W drugim piątkowym meczu 13. kolejki Lotto Ekstraklasy Górnik Zabrze zremisował z Koroną Kielce. Piłkarze obydwu zespołów dostarczyli kibicom ogromnych emocji. Gospodarze prowadzili już 3-1, a przewagę roztrwonili w końcówce spotkania.
3 : 3
Informacje
LOTTO Ekstraklasa 2017/18 - 13. kolejka
Piątek 20.10.2017 godzina 20:30
Wyniki szczegółowe
1 Poł
2 Poł
Wynik
Górnik Zabrze
3
0
3
Korona Kielce
1
2
3
Składy i szczegóły
Górnik Zabrze
Bramki: 6`45`Kądzior, 25`Angulo Skład: Loska - Ambrosiewicz, Wolniewicz, Wieteska, Koj - Kądzior (77. Grendel), Matuszek, Żurkowski (54. Szeweluchin), Kurzawa - Wolsztyński (57. Urynowicz), Angulo
Korona Kielce
Bramki: 41`Matuszek (sam.), 73`Cvijanovič, 84`Kiełb Skład: Gostomski - Kovacević (60. Kaczarawa), Dejmek, Diaw - Rymaniak, Żubrowski, Możdżeń, Miś (33. Cvijanovič) - Jukić, Soriano (60.Cebula), Kiełb

Spotkanie zdecydowanie lepiej rozpoczęli piłkarze Górnika Zabrze. Zawodnicy Marcina Brosza przeprowadzali bardzo dużo dynamicznych akcji ofensywnych, a obrońcy Korony kompletnie nie radzili sobie z długimi piłkami zagrywanymi przez pomocników gospodarzy. 

Swoją ogromną przewagę zabrzanie udokumentowali już w 6. minucie. Łukasz Wolsztyński, który chwilę wcześniej zmarnował doskonałą sytuację i źle zagrał w pole karne, tym razem bardzo dobrze dograł do Damiana Kądziora. Reprezentant Polski przyjęciem piłki uwolnił się spod opieki obrońców Korony i płaskim strzałem pokonał Gostomskiego. 

W kolejnych minutach pierwszej połowy spotkania gospodarze coraz bardziej dominowali i mieli pełną kontrolę nad przebiegiem gry. W 25. minucie fatalny błąd popełnił Kovacević, który zagrał piłkę prosto do.. Igora Angulo, ten popędził w kierunku pola karnego, poprawił piłkę i uderzył lewą nogą przy słupku bramki Gostomskiego, który nie miał żadnych szans. Kilkadziesiąt sekund wcześniej z rzutu wolnego w poprzeczkę uderzył Rafał Kurzawa.

Po dobrych 30 minutach Górnik oddał inicjatywę gościom, którzy chwilę dekoncentracji obrońców z Zabrza wykorzystali znakomicie. Bartosz Rymaniak uderzył piłkę głową po dobrym dośrodkowaniu z rzutu rożnego, ta najpierw odbiła się od Radka Dejmka, a następnie od.. Szymona Matuszka, któremu bramka została zapisana jako trafienie samobójcze.

Kilka chwil później z gola znów cieszyli się gospodarze. Drugi raz na listę strzelców wpisał się Damian Kądzior, który otrzymał dobre prostopadłe podanie od Igora Angulo, po którym mocnym, niskim strzałem przy słupku pokonał Macieja Gostomskiego.

W drugiej połowie na boisku oglądaliśmy zupełnie inny Górnik. Nieporadny, głęboko cofnięty do defensywy, skupiający się jedynie na obronie korzystnego rezultatu. 

Takie podejście zemściło się na drużynie Marcina Brosza w końcówce spotkania. W 73. minucie Goran Cvijanovic zdobył bramkę kontaktową. Słoweniec rozpoczął akcję ofensywną Korony, podał do Kaczarawy, ten odegrał mu przed pole karne, skąd 31-latek oddał bardzo mocne i precyzyjne uderzenie, nie dając bramkarzowi Górnika żadnych szans. Następnie, na 6 minut przed końcem regulaminowego czasu gry Korona doprowadziła do wyrównania. Kaczarawa wygrał w polu karnym pojedynek siłowy z obrońcą Górnika, zagrał mocno do Jacka Kiełba, który strzałem z bardzo bliskiej odległości pokonał Tomasza Loskę.

Remis z Koroną Kielce, był już piątym spotkaniem Górnika zakończonym podziałem punktów w obecnych rozgrywkach. 

Więcej o: