Piłkarz symulował kontuzję, a wtedy... kuriozalna sytuacja! [WIDEO]

Podczas spotkania 3. Bundesligi pomiędzy Jeną a Meppen doszło do kuriozalnej sytuacji. Zawodnik przegrywającej drużyny zasymulował kontuzję, przeciwnicy dali się nabrać, przerwali grę, a rywale... skutecznie to wykorzystali!

Goście prowadzili po pierwszej połowie 2:0 po bramkach Kleinsorge i Vidovica. Gospodarze odpowiedzieli trafieniem w 58. minucie, ale przy tym golu było mnóstwo kontrowersji.

Jeden z zawodników Jeny zasymulował kontuzję, na którą dał się nabrać piłkarz Meppen. "Sprytnie” wykorzystał to Eismann, gracz Jeny, który zagarnął piłkę i strzelił gola.

Wściekli piłkarze Meppen rzucili się najpierw do strzelca, a potem do arbitra, ale sędzia uznał gola.

Eismann strzelił także gola w 81. minucie, a mecz skończył się remisem 2:2. Liderem 3. Bundesligi jest Paderborn, Meppen jest 10., a Jena ostatnia w tabeli.

Zobacz wideo