Treningowa gierka w "dziadka" zakończyła się ostrym spięciem na treningu Realu Madryt. Dani Carvajal, obrońca "Królewskich" zaatakował piłką Marco Asensio i Lucasa Vazqueza po tym, jak otrzymał solidny, ale przypadkowy cios w twarz.
Sytuację szybko chciał załagodzić Sergio Ramos, Nie udało się. Dani Carvajal nie wytrzymał. Hiszpanowi ewidentnie zabrakło luzu.