Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Dyrektor Barcelony: Jesteśmy blisko porozumienia ws. transferów Coutinho i Dembele

Dyrektor sportowy Barcelony Pep Segura przyznał, że wicemistrzowie Hiszpanii prowadzą zaawansowane rozmowy w sprawie transferów Philippe Coutinho i Ousmane`a Dembele. W przydatność tych transferów nie wierzy jednak Leo Messi.

FC Barcelona w środę przegrała drugie spotkanie z Realem Madryt w starciu o Superpuchar Hiszpanii, notując tym samym dotkliwą porażkę w dwumeczu (1-5). Dwie przegrane z Realem pokazały, że kataloński klub bardzo potrzebuje wzmocnień, których domagają się kibice, a także zawodnicy Blaugrany.

Według serwisu „DiarioGol.com” Leo Messi po niedzielnym meczu z Realem (1-3) spotkał się z przedstawicielami zarządu klubu i w imieniu liderów szatni domagał się jak najszybszego przeprowadzenia transferów, które zapełnią lukę po Neymarze i poprawią jakość drużyny.

Cytowany przez niemiecki „Bild” dyrektor sportowy Barcelony po klęsce w dwumeczu o Superpuchar Hiszpanii przyznał, że Katalończycy są bliscy pozyskania Philippe Coutinho i Ousmane`a Dembele. - Musimy wzmocnić drużynę nowymi posiłkami, które pojawią się w klubie w ciągu najbliższych dni. Prowadzimy negocjacje ws. Coutinho i Dembele, jesteśmy bardzo blisko porozumienia – powiedział Pep Segura.

W ostatnich dniach w mediach pojawiły się jednak informacje o tym, że Leo Messi uważa, że pozyskanie Dembele i Coutinho nie zrekompensuje w pełni utraty Neymara. Argentyńczyk miał ponoć poprosić szefów Barcelony o to, aby ci postarali się kupić Paulo Dybalę i Antoine`a Griezmanna.

Wydaje się jednak, że sprowadzenie gwiazd Juventusu i Atletico Madryt w tej chwili jest niemożliwe, a do Barcelony trafią piłkarze z Liverpoolu i Borussii Dortmund. Za Coutinho i Dembele właściciele wicemistrzów Hiszpanii będą musieli zapłacić łącznie ponad 200 milionów euro.

Więcej o:
Komentarze (9)
Dyrektor Barcelony: Jesteśmy blisko porozumienia ws. transferów Coutinho i Dembele
Zaloguj się
  • d1r3ct

    Oceniono 1 raz 1

    "Dwie przegrane z Realem pokazały, że kataloński klub bardzo potrzebuje wzmocnień,"
    No nie wiem czy faktycznie takie są wnioski. To był słaby mecz niektórych zawodników, ale takich kluczowych, którzy nie odejdą, nawet na ławce nie usiądą ;)
    I czy te ponad 200 mln coś zmieni w grze drużyny ? A może to nowe ustawienie, trener, brak "energii" niektórych gwiazd ? Real grał wczoraj po prostu na 100, 110%, a Barcelona ? Momentami jakby powietrze z niej uszło, piłki nie potrafili przetrzymać, wyprowadzić akcji z własnej połowy.

  • sunim

    Oceniono 1 raz 1

    To co od ładnych kilku lat wyprawia Barcelona na rynku transferowym to samobójstwo i sabotaż.
    Oddaje dobrych i sprawdzonych za grosze, ściąga masowo średniaków za dziesiątki milionów, którzy dodatkowo blokują dopływ własnych wychowanków. Z tych średniaków jako tako odpala może co dziesiąty-dwunasty (ostatnio jako tako sprawdził sie tylko Umtiti), a za każdego przepłacają strasznie. Neymar dawał jakość, elastyczność i nieobliczalność. Mocno absorbował obronę, dzięki czemu Messi i Suarez mieli więcej miejsca. Nie ma dużo zawodników, którzy by mogli go zastąpić, ale lepszy taki Dybala niż Coutinho i Dembele razem.

  • boleczek369

    0

    Tak robił wcześniej real sprowadzając gwiazdy po jednym dobrym sezonie lub turnieju płacąc kupę kasy, co nie szło to zawsze w parze z faktycznymi ich umiejętnościami. Teraz mozna ich pochwalic za te transfery i tyle tylko moge dobrego powiedziec o tym klubie. Teraz wrócę do mojego kochanego klubu jakim jest Barcelona. Jak tak dalej będą prowadzić politykę transferową to Barca niech zapomni o mistrzostwie Hiszpanii, nie wspominajac juz o LM.
    Niech real się uczy od Barcy jak przegrywać ż honorem a nie jak to robili te białe brutale za czasów Muła.

  • bubba222

    Oceniono 2 razy 0

    czyli co?Ci,co zostali to cioooty jakieś?nie potrafią wygrywać?trzeba im jeszcze dziesięciu lepszych od nich,żeby coś wygrać?znaczy Messi,Suarez ,Iniesta Busquets.Pique o leszcze?Neymar odszedł,a jakby on albo któryś miał kontuzję,to Barcelona nie istnieje?Może im się grać nie chce zwyczajnie?Gwiazdorzyć to chcą jak gwiazdy mają wkoło siebie,ale żeby samemu pokazać,że są gwiazdami,to już nie potrafią.Co zresztą Messi pokazuje w reprezentacji.Bo jak coś się nie uda,odpowiedzialność można rozmyć na wielu.A tak,to będzie wina gwiazd tych,które są....Więc im ich więcej,tym wina mniejsza.

  • 1jmb1

    0

    Ale o obronie to zapomnieli? Z taką grą defensywną to i 4 Messich nic nie da.

  • demkel

    0

    Przyjdzie Paulinho i pozałata wszystkie dziury. Doświadczenie z gry w ŁKS-ie i w Chinach będzie bardzo przydatne.

  • championshipmanager0102

    0

    Coutinho jak najbardziej się sprawdzi i ożywi nieruchliwy środek Barcy. Oglądałem jego najlepsze akcje na youtubie i według mnie ma zmysł do gry kombinacyjnej, ma ciąg na bramkę, ma drybling, ma dynamikę, ma precyzyjny strzał z dystansu. Poza warunkami fizycznymi ma wszystko.

    Dembele natomiast to według mnie melodia przyszłości. Może i będzie bardzo dobrym piłkarzem, ale pewnie nie wcześniej niż za trzy lata.

  • rotth18

    0

    www.w00.pl/auctio

  • robsonrb

    0

    Czyli znów nie liczy się jakość tylko ilość, ci dwaj to może dopiero będą klasowym i piłkarzami bo na razie po jednym dobrym sezonie trudno to stwierdzić. Barcelona w ostatnich latach wydala ponad 400 mln na takich kopaczy jak vermalen, matheu, czy pauhlinio czyli kupa kasy za miernych grajków, jeśli chcą dogonić ten pociąg w którym jest real, PSG, mu czy MC muszą kupić dwóch klasowych topowych graczy a nie wydawać kasę na takich którzy może odpalą a może nie. To droga do nikad i takiego dyrektora sportowego należy natychmiast kopnąć w d!!!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX