Kamil Glik zostanie milionerem? Polak ma dwie gigantyczne oferty!

Jak dowiedziało się Sport.pl, Kamil Glik otrzymał propozycję przedłużenia umowy z AS Monaco. Jeśli polski obrońca zdecyduje się na podpisanie czteroletniego kontraktu, będzie zarabiał rocznie 3,5 mln euro netto! Według naszych informacji jeszcze więcej oferuje Polakowi Tottenham.

W sobotę Glik pojawił się na zgrupowaniu Monaco w Wiedniu. W Austrii reprezentant Polski będzie nie tylko przygotowywał się do nadchodzącego sezonu, ale także rozmawiał z działaczami monakijskiego klubu o swojej przyszłości. W tej chwili Glika obowiązuje czteroletnia umowa na mocy której inkasuje rocznie ok. 1,5 mln euro.

Glik wśród krezusów

W zakończonym niedawno sezonie AS Monaco zdobyło mistrzostwo Francji i awansowało do półfinału Ligi Mistrzów. Jednym z architektów sukcesów był Glik. Działacze z Księstwa postanowili więc zaproponować polskiemu obrońcy nową umowę. Jak dowiedział się Sport.pl, jeśli 29-latek zdecyduje się na złożenie podpisu, będzie zarabiał aż 3,5 mln euro netto! Glik związałby się tym samym z czerwono-białymi do czerwca 2021 roku.

Po podpisaniu umowy lider mistrza Francji dołączy do najlepiej zarabiających piłkarzy reprezentacji Polski. Więcej inkasuje obecnie tylko Robert Lewandowski w Bayernie Monachium (15 mln euro!). Grzegorz Krychowiak w PSG otrzymuje za każdy sezon 3,5 mln euro, 3 mln euro płaci Wojciechowi Szczęsnemu AS Roma i Arsenal Londyn.

Angielskie kuszenie

Wciąż nie jest wykluczony transfer Glika na Wyspy Brytyjskie. Według naszych informacji Tottenham zaoferował Polakowi ponad 4 mln euro netto rocznej pensji! Działacze z White Hart Lane obserwują Glika od kilku lat. Spurs już zimą 2015 roku próbowali sprowadzić ówczesnego kapitana Torino, ale wówczas zaporową cenę postawił włoski klub. Tym razem może być podobnie. Szefowie Monaco nie wyobrażają sobie sprzedaży Glika.

Glik występuje w AS Monaco od lipca 2016 roku. Za jego transfer zespół prowadzony przez Leonardo Jardima zapłacił 11 mln euro. W poprzednim sezonie Polak zagrał w 53 meczach swojego klubu.