Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Puchar Konfederacji 2017. Rosji brakuje skuteczności. Z Nową Zelandią się jednak udało

2 : 0
Informacje
Puchar Konfederacji 2017 - Grupa A
Sobota 17.06.2017 godzina 17:00
Wyniki szczegółowe
1 Poł
2 Poł
Wynik
Rosja
1
1
2
Nowa Zelandia
0
0
0
Dla Rosji to był pierwszy mecz od stawkę od czerwca 2016 roku. W dodatku prestiżowy, bo przed własna publicznością, na jednej z najważniejszych aren imprezy. Stadion w Sankt Petersburgu inaugurację przeszedł pomyślnie, a Sborna? W Pucharze Konfederacji wygrała wprawdzie z Nową Zelandią 2:0, ale była nieskuteczna.

Od przegranego starcia z Walią na ME 2016 (0:3) Sborna w 9 ostatnich, towarzyskich  spotkaniach wygrywała tylko 3 razy. Teraz przed własną publicznością, miała szansę zaprezentować się kibicom w Turnieju Konfederacji. 

Chociaż trener Czerczesow powtarzał, że rozliczany będzie dopiero z Mistrzostw Świata, to w starciu z teoretycznie najsłabszą drużyną grupy A, kibice liczyli na łatwe trzy punkty.

Samobój i Smołow

Pierwsza bramka w spotkaniu padła po pół godzinie gry. Wydawało się, że jej strzelcem, po ładnej akcji był Denis Głuszakow. Pomocnik przerzucił piłkę nad bramkarzem gości, ta odbiła się jeszcze od słupka, a interweniujący obrońcy wepchnęli ją do bramki. Samobójcze trafienie zaliczono ostatecznie Michaelowi Boxallowi. Rosja miała trochę szczęścia.

Drugi gol był już dziełem gospodarzy. W 69 minucie Fiodor Smołow podał do Alexandra Samiedowa, ten odegrał mu w pole karne na piąty metr. Pozostało trafić na praktycznie pustą bramkę. Wynik 2:0 utrzymał się do końca meczu, ale Rosjanie gdyby byli skuteczniejsi, mogli wygrać spotkanie wyżej. W prawie 20 sytuacjach bramkowych oddali osiem celnych strzałów. W wykończeniach ich akcji zawsze jednak czegoś brakowało. Na przeciętną Nową Zelandię to wystarczyło. Na Portugalię i Meksyk – ich kolejnych rywali w turnieju, może być za mało.