COPE: Agent Cristiano Ronaldo spotkał się z działaczami Realu Madryt

Pojawiają się kolejne doniesienia potwierdzające, że Cristiano Ronaldo chce latem opuścić Real Madryt. Jak poinformowało hiszpańskie radio COPE, agent piłkarza Jorge Mendes spotkał się w piątek z działaczami Królewskich.

Mendes miał zakomunikować Realowi, że jego klient zamierza opuścić Madryt. Wszystko przez oskarżenia hiszpańskiej prokuratury, jakoby piłkarz miał oszukać fiskusa na ponad 14 mln euro. Ronaldo jest zawiedziony postawą klubu w tej sprawie, który nie okazał mu publicznie odpowiedniego wsparcia. Poza oficjalnym oświadczeniem, jakie Real opublikował na swojej stronie internetowej, przedstawiciele Królewskich milczeli na temat skandalu.

Klub jest zaskoczony informacjami o odejściu Ronaldo, jakie opublikował portugalski dziennik "A Bola", a które potwierdziło później również BBC. Wszelkie wątpliwości działaczy rozwiała jednak wizyta Mendesa. Miał on przekazać Florentino Perezowi, że piłkarza boli nie tyle aspekt finansowy całej sprawy - jeśli wyrok będzie skazujący, Ronaldo zapłaci wysoką grzywnę - co uszczerbek na wizerunku zawodnika. Działacze są zawiedzeni, że o całej sprawie dowiedzieli się z prasowych nagłówków, a nie od piłkarza. Zdaniem radia COPE informacja wyciekła do gazet po tym, jak gwiazdor o swoim niezadowoleniu opowiedział podczas zgrupowania reprezentacji Portugalii jednemu z kolegów z kadry, a ten sensacyjną informację przekazał prasie.

Czas decyzji

Dziennik "Marca" potwierdza, że problem jest realny, ale żadne decyzje w sprawie Portugalczyka nie zostały jeszcze podjęte. Prezes Los Blancos chce najpierw porozmawiać z piłkarzem w cztery oczy i zapewnić go, że ma pełne wsparcie klubu. W najbliższych dniach Real nie zamierza wykonywać żadnych ruchów w tej sprawie, chcąc, by piłkarz skupił się w pełni na Pucharze Konfederacji, w którym gra reprezentacja Portugalii. Po 2 lipca, czyli po zakończeniu turnieju, działacze na spokojnie usiądą do rozmów z gwiazdą. Choć zdają sobie sprawę z tego, że Ronaldo nie jest zachwycony całą sytuacją, wierzą, że zdołają go nakłonić do zmiany decyzji.

Podwyżka lekiem na całe zło

Internetowe wydanie "Marki" zwraca także uwagę na inny aspekt problemów Ronaldo z urzędem skarbowym. Z informacji wyciekających z szatni drużyny wynika, że piłkarz chce publikacjami w prasie wywrzeć presję na Real i zapewnić sobie podwyżkę mającą częściowo zrekompensować wysokie kary finansowe, jakie w przypadku wyroku skazującego na zawodnika nałoży madrycki sąd. Piłkarze Realu są przekonani, że Ronaldo zostanie w Realu, a podwyżka rozwiąże wszelkie problemy. Mimo że obecna umowa atakującego z Królewskimi obowiązuje do 2021 roku, Florentino Perez zapewne nie będzie robił problemów z jej przedłużeniem, jeśli pozwoli to zatrzymać największą gwiazdę w zespole.

Kłopoty z fiskusem

Ronaldo miał ukryć w latach 2011-2014 dochody z tytułu praw do wizerunku, używając w tym celu firmy założonej na Brytyjskich Wyspach Dziewiczych. Portugalczyk w swoim zeznaniu podatkowym poinformował o zarobkach w wysokości 11,5 mln euro, gdy realna kwota miała być o ponad 30 mln wyższa. Teraz zawodnikowi grozi nawet kara pozbawienia wolności, choć jak spekulują eksperci, prawdopodobnie cała sprawa zakończy się na karze finansowej.

Więcej o: