Transfery. Beniaminek Premier League dokonał najdroższego transferu w historii klubu

Trzykrotny mistrz Anglii, Huddersfield Town, od sezonu 2017/2018 ponownie zagra w Premier League. "The Terries" postanowili ustabilizować skład, wykupując od Manchesteru City australijskiego obrońcę, Aarona Mooya, za... 10 mln funtów.

Mooy przeszedł na początku ubiegłego sezonu z Melbourne City do Manchesteru City, jednak angielski klub od razu wypożyczył go do drugoligowego Huddersfield Town. W nowej drużynie Australijczyk spisał się bardzo dobrze. Wystąpił w 51 spotkaniach, strzelając cztery gole i przyczynił się do awansu całego zespołu do Premier League. Beniaminek postanowił go wykupić na stałe, jednak nikt nie spodziewał się, ile ich to będzie kosztować.

Huddersfield Town zapłaciło Manchesterowi City aż 10 milionów funtów. Mooy stał się tym samym najdroższym zakupem w historii klubu i jednocześnie najdroższym australijskim piłkarzem.

26-latek w swojej karierze grał w Bolton Wanderers, St. Mirren, Western Sydney Wanderers i Melbourne City. Ma na koncie także występy w pierwszej reprezentacji Australii.

Jacek Magiera w "Wilkowicz Sam na Sam": Ktoś kto mówił, że nie mam charyzmy, nie wie co to charyzma. Ja po prostu nigdy nie udaję. I nie chodzę na skróty

Więcej o: