Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Nici z wielkiego zarobku Legii. Ofoe i jego agenci w przypadku transferu zgarną znaczną część kwoty

Wygląda na to, że w przypadku sprzedaży Vadisa Odjidji-Ofoe Legia Warszawa nie zarobi tak wielkich pieniędzy jak dotąd przypuszczano. W kontrakcie Belga widnieje bowiem specjalny zapis dotyczący podziału zysku z transferu.

Najlepszy zawodnik Lotto Ekstraklasy - Vadis Odjidja-Ofoe to zdecydowanie jeden z najbardziej pożądanych przez zagraniczne kluby piłkarz w naszej lidze. Belgijski pomocnik po świetnym sezonie w barwach Legii Warszawa zwrócił na siebie uwagę wielu europejskich klubów, głównie tureckich i belgijskich. Dotychczas mówiło się o tym, że mistrzowie Polski za byłego zawodnika m.in. Norwich City wezmą nawet 6 milionów euro, Piotr Koźmiński rzucił jednak nieco inne światło na całą sprawę.

Dziennikarz "Super Expressu" ujawnił, że w kontrakcie 28-latka widnieje zapis mówiący o tym, że w przypadku odejścia z Legii aż 50% kwoty zarobionej z transferu trafi do zawodnika i jego agentów. Umieszczenie takiego zapisu w umowie było ponoć kluczowym aspektem przy prowadzeniu negocjacji i zatrudnianiu Belga. 

Jeżeli Ofoe zostanie sprzedany przez Legię za kwotę nie mniejszą niż 6 milionów euro, zostanie on najdroższym zawodnikiem w historii Ekstraklasy. Jednym z największych przegranych w tej sytuacji będzie jednak sama Legia, która zamiast 24 milionów złotych, otrzyma zaledwie połowę tej kwoty. 

Jak wiadomo właściciel klubu z Łazienkowskiej - Dariusz Mioduski, robi co może aby tylko zatrzymać Vadisa w Legii. Wychowankowi Anderlechtu w Warszawie zaoferowano nawet zarobki w wysokości miliona euro rocznie, jednak zagraniczne kluby chętne na kupno Ofoe są w stanie zaoferować o wiele więcej.

Zbigniew Boniek w "Wilkowicz Sam na sam": Bardziej to wyglądało jak obóz koncentracyjny, a nie mecz piłkarski. Wypchnięto nas na ten finał. Ja nie chciałem grać. I nie wziąłem grosza premii za to zwycięstwo