Jest film, w którym Świerczewski świruje, bije kierownika oraz... Jarosława Jakimowicza z "Młodych Wilków". A rozdzielał ich aktor z "M jak Miłość" [WIDEO]

Piotr Świerczewski pobił podczas turnieju charytatywnego kierownika drużyny Polonez Wiedeń. Okazało się, że dostał jeszcze aktor Jarosław Jakimowicz. Portal Nowiny24.pl opublikował film z tego wydarzenia.

Na zamieszczonym przez Nowiny24.pl materiale dobrze widać całą bójkę. Piotr Świerczewski, były piłkarz reprezentacji Polski gra w turnieju charytatywnym w drużynie złożonej z aktorów i wyskakuje z pięściami do kilku osób. Poszedł na "chaos", bo wśród poszkodowanych jest Jarosław Jakimowicz, aktor z "Młodych Wilków", który grał z numerem... 69. Rozdziela ich Marcin Mroczek znany z "M jak Miłóść".

Początek historii? Po jednym z fauli Świerczewskiego doszło do awantury, a były reprezentant Polski uderzył z pięści dużo starszego kierownika Poloneza Wiedeń. Ten odzyskał przytomność dopiero po kilkudziesięciu sekundach. Goście wycofali się z turnieju, a artyści oddali mecz walkowerem w ramach przeprosin.

Film do obejrzenia na stronie Nowiny24.pl.

Absurdalne, ale prawdziwe. Sytuacja miała miejsce 5 stycznia podczas VI Międzynarodowego Noworocznego Turnieju Piłkarskiego o Puchar Burmistrza Miasta Dębica. W jego trakcie odbywały się licytacje oraz występy artystyczne.

Główny bohater całej historii, który w przeszłości grał m.in. w Ligue 1, zobowiązał się do wpłacenia 3 tys. zł na cele charytatywne. Emerytowany piłkarz we wtorek wydał oświadczenie w tej sprawie.

- Uderzenie człowieka, nawet jeśli byłem przez niego bardzo prowokowany, a on sam był pod wyraźnym wpływem alkoholu, nigdy nie powinno mieć miejsca - napisał w przekazanym PZPN oświadczeniu Piotr Świerczewski.

O wydarzeniu pisaliśmy TUTAJ .

Zobacz wideo
Więcej o: