"Obrzuciłem kamieniami samochód Makelele, by doprowadzić do transferu"

- By zmusić Celtę do sprzedaży Claude'a Makelele, obrzuciłem jego samochód kamieniami - wyjawił w swojej autobiografii Marc Roger, były francuski superagent.

"La Gazzetta dello Sport" opublikowała kilka fragmentów z jego książki. W przeszłości reprezentował m.in. gwiazdy reprezentacji Francji, takie jak Makelele, Thierry Henry, Laurent Blanc czy Patrick Vieira.

Najciekawsza historia pokazuje kulisy transferu Makelele. Celta nie chciała sprzedawać Francuza. Lecz Roger wraz z Realem Madryt znalazł sposób na przekonanie Celty do transferu. - By zmusić ich do sprzedaży, złożyliśmy skargę na policję, jakoby fani zaatakowali samochód piłkarza. Ale tak naprawdę to ja rzuciłem kamieniami w jego szyby, oczywiście za zgodą samego Makelele - napisał Roger.

Opowiedział też o sytuacji, jaką zobaczył w hotelu w 1996 roku, noc przed półfinałem Ligi Mistrzów pomiędzy Juventusem a Nantes. - Piękna brunetka cały czas jeździła windą - napisał. Zapytał kelnera, o co chodzi. Ten wyjawił mu, że kobieta została opłacona, by potowarzyszyć sędziom, którzy znajdowali się w tym hotelu. Nie wiadomo jednak, kto zapłacił jej za wykonanie tej pracy.

Roger twierdzi również, że w 2001 roku Luciano Moggi - wówczas dyrektor zarządzający Juventusu - zażądał dodatkowych siedmiu milionów euro za transfer Zinedine'a Zidane'a do Realu. "Królewscy" mieli z początku zaoferować 67 mln euro. - Dzięki sztucznej podwyżce ceny syn Moggi dostał prowizję w wysokości 12 mln euro jako osoba pośrednicząca w tych negocjacjach - napisał Roger. Ten zarzut pojawia się nie pierwszy raz, Moggi odrzucał te oskarżenia.

Piłkarze z najlepszymi tatuażami [ZOBACZ]

Więcej o: