Liga angielska. 2. kolejka

Gol debiutującego w Chelsea Adriana Mutu dał szczęśliwą wygraną z Leicester 2:1. Tyle samo w Newcastle wygrał Manchester United. Triumfu swoich piłkarzy nie obejrzał Alex Ferguson, ponieważ po raz pierwszy w karierze sędzia wyrzucił go z trenerskiej ławki.

Menedżerowi "Czerwonych Diabłów" nerwy puściły w 30. minucie, kiedy sędzia Uriah Rennie nie ukarał kartką obrońcy Andy O'Briena za złośliwy faul na Ryanie Giggsie. MU przegrywało wówczas od czterech minut 0:1 po golu Alana Shearera. Ferguson z wściekłością rzucił się do arbitra technicznego i w ostrych oświadczył mu, co myśli o decyzji głównego. Został wyrzucony z boiska i jak ujawnił, dowodził drużyną z gabinetu menedżera Newcastle Bobby Robsona. Rzecznik prasowy MU Tony Coton zanosił na ławkę jego sugestie na kartkach.

Obrażony sędzia odmówił ujawnienia słów Fergusona, stwierdził tylko, że zupełnie nie przystawały do kogoś, kto nosi tytuł szlachecki. - Nie wiem, o co ten hałas. To była ewidentnie zła decyzja sędziego, a ja wyraziłem po prostu swój punkt widzenia, jak to czyniłem setki razy - stwierdził po meczu sir Alex.

Pod nieobecność menedżera rządy nad drużyną objął kapitan MU Roy Keane. Irlandczyk doskonale dyrygował kolegami, asystował przy zwycięskim golu Paula Scholesa i skysports wybrał go na najlepszego zawodnika meczu. - Sądząc po wyniku, wyrzucenie bossa nie bardzo nami wstrząsnęło, skoro wygraliśmy tylko jedną bramką. W przeciwnym razie skarcilibyśmy rywali o wiele bardziej - powiedział Irlandczyk.

Na Stamford Bridge wdzięczni fani Chelsea odśpiewali piosenkę, specjalnie napisaną dla nowego właściciela klubu Romana Abramowicza. Rosjanin wydał już na wzmocnienia 75 mln funtów, ale gdyby nie jego najnowszy nabytek - rumuński napastnik Adrian Mutu, Chelsea rozczarowałaby, tylko remisując z beniaminkiem z Leicester. Kupiony za 15.8 mln funtów z Parmy Rumun strzelił gola na 2:1 w 45. min. Oba wcześniejsze gole strzelili zawodnicy "Lisów". Od 67. min "The Blues" grali w 10. bowiem czerwoną kartkę dostał Kameruńczyk Geremi.

- Cieszę się, że powoli spłacam dług zaufania u pana Abramowicza - stwierdził po meczu Mutu. - To osoba niesamowicie zakręcona na punkcie futbolu. Opowiadał nam, że kiedy u niego na Syberii wysiadł system satelitarny i nie mógł wieczorem obejrzeć "meczu dnia", przeleciał samolotem dziewięć godzin, żeby zdążyć do Moskwy na spotkanie ulubionej drużyny - dodał.

Spotkanie z trybun oglądał argentyński napastnik Hernan Crespo, który wraz z prezydentem Interu Mediolan Massimo Morattim negocjuje warunki swego odejścia. Na razie stanęło na 24,7 mln euro. - Gra w Premier League byłaby dla mnie największym wyzwaniem w karierze - oświadczył Argentyńczyk po meczu.

Jerzy Dudek zachował czyste konto w spotkaniu z Aston Villa w Birmingham, które BBC nazwała "popisem bramkarzy - Polaka i Szweda Thomasa Soerensena". "The Reds" z jednym punktem zajmują 17. miejsce.

WYNIKI 2. KOLEJKI:

NEWCASTLE UNITED - MANCHESTER UNITED 1:2 (1:0): Shearer (26.) - van Nistelrooy (51.), Scholes (59.).

BOLTON WANDERERS - BLACKBURN ROVERS 2:2 (2:0): Djorkaeff (3.-karny), Davies (25.) - Jansen (50.), Yorke (90.). Czerwona kartka: Reid (Blackburn, 88.)

CHELSEA - LEICESTER CITY 2:1 (2:1): Nalis (3. samobój), Mutu (45.) - Scowcroft (40.). Czerwone kartki: Geremi (Chelsea, 67.), Rogers (Leicester, 84.), Scimeca (Leicester, 88.).

EVERTON - FULHAM 3:1 (3:0): Naysmith (7.), Unsworth (20.), Watson (35.) - Hayles (69.).

MANCHESTER CITY - PORTSMOUTH 1:1 (0:1): Sommeil (90.) - Ayegbeni (24.)

SOUTHAMPTON - BIRMINGHAM CITY 0:0

TOTTENHAM HOTSPUR - LEEDS UTD 2:1 (1:1): Taricco (41.), Kanoute (71.) - Smith (5.)

WOLVERHAMPTON WANDERERS - CHARLTON ATHLETIC 0:4 (0:4): Euell (5.), Jensen (15.), Bartlett (25., 33.)

ASTON VILLA - LIVERPOOL 0:0

MIDDLESBROUGH - ARSENAL 0:4 (0:3): Henry (5.), Silva (14.), Wiltord (22., 60.)

Najskuteczniejsi

3 - Shearer (Newcastle)

2 - Cole (Blackburn), Bartlett (Charlton), Smith (Leeds), Giggs, Scholes, van Nistelrooy (wszyscy MU), Wiltord (Arsenal)

LICZBY KOLEJKI

50

goli w Premier League zdobył dla MU Ruud Van Nistelrooy. Sobotni mecz przeciwko Newcastle był jego 68. występem w lidze. Holender zdobył gola w...

10

kolejnym spotkaniu Premier League, czym wyrównał rekord z 1987 roku gwiazdy Liverpoolu Johna Aldridge