Mistrzostwa świata w piłce nożnej 2014, ćwierćfinały. Jak Zuniga został wrogiem publicznym Brazylii

- Módlmy się, by Neymar szybko z tego wyszedł. Nie miałem zamiaru go skrzywdzić - zapewnia Juan Zuniga, ale słowa już niczego nie zmienią. Obrońca reprezentacji Kolumbii został w Brazylii wrogiem publicznym numer jeden.

Była 85. min, kiedy cały kraj wstrzymał oddech. Zuniga z całym impetem wpadł w Neymara, kolanem trafił go w plecy. Gwiazdor reprezentacji Brazylii wykrzywił się w bólu, a chwilę później leżał na noszach.

Najgorsza wiadomość z możliwych przyszła ok. godzinę po meczu. Rodrigo Lasmar, lekarz reprezentacji Brazylii, ogłosił: Neymar w tym turnieju już nie zagra. Idol Brazylijczyków ma pęknięty kręg.

W tych okolicznościach Juan Zuniga, na co dzień obrońca włoskiego Napoli, w Brazylii jeszcze długo będzie persona non grata.

Wrze także w internecie. "Gdybym był Zunigą, uciekałbym z Brazylii jak najszybciej" - napisał na Twitterze jeden z prezenterów telewizyjnych.

Zuniga po meczu kajał się i zapewniał, że nie chciał rywalowi zrobić krzywdy. - Chcieliśmy wygrać, a to był twardy mecz. Mam nadzieję, że to nic poważnego. Módlmy się o to. To była zwyczajna akcja, chciałem go pokryć. Nie chciałem go skrzywdzić, po prostu broniłem barw narodowych. To smutne, że skończyło się w ten sposób. Mam nadzieję, że Neymar szybko wróci do siebie - mówił Zuniga.

"Zwyczajna akcja"?

Niektórzy podkreślają, że Zuniga nie powinien dotrwać do końcowego gwizdka. Bo wcześniej brutalnie sfaulował też Hulka. Oto dowód:

Głosy wsparcia z całego świata

Nic dziwnego, że przed szpitalem, do którego Neymar został przewieziony, ustawiły się tłumy dziennikarzy, fotoreporterów i przede wszystkim kibiców.

Za supergwiazdora Barcelony kciuki trzyma cała Brazylia i nie tylko. - Neymar, możesz być pewny, że wszyscy cię kochamy i zrobimy wszystko, by wygrać te mistrzostwa dla ciebie. Nadal będziesz liderem i duszą tej drużyny. Cała Brazylia się za ciebie modli - powiedział Fred, napastnik reprezentacji.

Dilma Roussef, prezydent kraju, zadeklarowała na Twitterze: "Przekazujemy Neymarowi wszelkie możliwe wsparcie".

Głosy wsparcia płyną zresztą z całego świata. Modelka Gisele Bundchen napisała: "Wracaj szybko, Neymar. Mam nadzieję, że rehabilitacja nie potrwa długo".

LeBron James, gwiazda koszykówki: "Nienawidzę takich wiadomości. Co za piłkarz z niego! Życzę ci jak najszybszej rehabilitacji. Wracaj jak najszybciej".

W półfinale Brazylię czeka starcie z Niemcami. Pomocnik Mesut Ozil żałuje, że nie spotka na boisku asa Barcelony: "Neymar, nie jestem zadowolony. Wracaj szybko!"

Więcej o: