MŚ 2014. Maradona niezadowolony z gry Argentyny

Diego Maradona jest wyraźnie niezadowolony z postawy reprezentacji Argentyny na mistrzostwach świata. Jego zdaniem słabe występy ?Albicelestes? mogą doprowadzić do katastrofy, czyli odpadnięcia z mundialu.

Argentyna awansowała do ćwierćfinału mundialu po zwycięstwie ze Szwajcarią, ale przyszło ono w wielkich trudach. Zwycięską bramkę zdobyła na dwie minuty przed końcem dogrywki za sprawą Angela Di Marii. Jak do tej pory podopieczni Alejandro Sabelli wygrali wszystkie spotkania - z Bośnią i Hercegowiną, Iranem, Nigerią oraz Szwajcarią - ale w żadnym nie zachwyciła, zazwyczaj męcząc się do ostatnich minut.

- Nie sądzę, byśmy zaczęli tak naprawdę grać - powiedział 53-letni Maradona. - Ten zespół nie umie zmienić tempa akcji, przyspieszyć, z przodu nie ma żadnego ruchu. W środku kotłują mi się różne silne uczucia, jak gorycz, wściekłość, gniew. Argentyna musi zacząć grać lepiej jako zespół.

Za słabą grę Maradona krytykuje argentyńską drugą linię. - Messi jest bardzo samotny. Pomoc nie radzi sobie, nie przejmuje inicjatywy. Jeśli Messi nam nie pomoże, odpadniemy w kolejnej rundzie, co będzie katastrofą. Ten zespół gra na 40 procent swojego potencjału. Są piłkarze, którzy na tym mundialu jeszcze nie zaczęli grać.

W sobotnim ćwierćfinale o godzinie 18 "Albicelestes" zmierzą się z Belgią. - Belgowie to inna sprawa. Jeśli Argentyna się nie obudzi, będziemy mieć kłopoty - twierdzi Maradona.

Najgorsze tatuaże uczestników mundialu [ZDJĘCIA]

Więcej o: