Rosjanie nie tryskali optymizmem przed rozpoczęciem mundialu. W ankiecie przed samym rozpoczęciem mistrzostw 18 procent kibiców wierzyło, że ich reprezentacja jest w stanie wygrać turniej. Za to 7 procent fanów stwierdziło, że Sborna nie wyjdzie z grupy. Kibice narzekają również na różnicę czasu między Rosją i Brazylią. Twierdzą, że ciężko jest im poczuć atmosferę piłkarskiego święta. Remis z Koreą Południową tylko pogłębił nędzne nastroje miłośników rosyjskiej reprezentacji. Kibice wylewali swoje żale na forach po spotkaniu z Azjatami: "Zapytajcie siebie, kiedy ostatnio cieszyliście się z gry naszej kadry - pyta rozżalony fan. Zawsze istnieje ta narodowa wiara w cuda, która tak naprawdę nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. Jednak to jest jedyna drużyna, jaką posiadamy, więc musimy ją wspierać". Humory fanów mogą się zmienić po meczu z Belgią. Jeśli podopieczni Fabio Capello zwyciężą z liderem grupy, dziennikarze przewidują, taki sam wybuch radości ludzi, jaki miał miejsce po pokonaniu Holandii podczas Euro 2008.
Wielu Rosjan porównuje obecną kadrę Sbornej z reprezentacją Anglii sprzed czterech lat. Synów Albionu również wtedy prowadził Fabio Capello. Cztery lata temu angielski bramkarz Robert Green popełnił fatalny błąd w pierwszym meczu turnieju z USA. Zupełnie tak samo jak Igor Akinfiejew w meczu z Koreą Południową. Rosjanie w trzecim meczu zmierzą się z Algierią. W 2010 roku reprezentacja Anglii grała z tą samą reprezentacją w grupie i zremisowała z nią 0-0. Drużyna Fabio Capello, nawet jeśli przegra z Belgią, będzie miała jeszcze szansę na awans do 1/8 finału. Wychodząc z grupy w fazie pucharowej, mogą trafić na Niemców. To jest kolejne podobieństwo obydwu reprezentacji prowadzonych przez Capello w 2010 i 2014. Anglia również mierzyła się z drużyną Joachima Loewa na tym etapie rozgrywek. Synowie Albionu wtedy przegrali. Martwi to Rosjan, ponieważ uważają, że ich kadra nie jest silniejsza od tej angielskiej z ostatnich mistrzostw.
Capello ma podpisaną umowę z federacją rosyjską do 2018 roku. Czyli do momentu, kiedy to Rosja będzie gospodarzem następnego mundialu. Jeśli reprezentacja Sbornej nie wyjdzie z grupy na obecnych mistrzostwach, kibice zaczną domagać się zwolnienia, słynącego z silnej ręki, Włocha z posady selekcjonera. Jeśli jednak pozostanie, wszyscy w kraju będą od niego wymagać, by stworzył silny zespół na kolejny mundial. W Rosji dużo ekspertów narzeka, że kluby sprowadzają drogich zagranicznych zawodników, a nie promują miejscowych młodych piłkarzy. Jest to kolejne skojarzenie, które doprowadza nas do Anglii. Capello nawoływał, aby zmienić zasady w Premjer-Lidze. Według niego w każdym klubie powinno grać co najmniej czterech Rosjan, a w przyszłości powiększyć tę liczbę do pięciu, sześciu. Przepis ten miałby pomóc rozwijać się rosyjskiej młodzieży, co prowadzi do produkowania lepszej jakości piłkarzy w przyszłości.
Dziennikarze szukają przyczyn słabej postawy Rosji w pierwszym meczu. Wielu z nich wskazuje trenera za głównego winowajcę.
- Napięty, słaby i niewyraźny futbol pokazany przez Rosję w pierwszym meczu wprowadził silny kontrast dla innych stylów futbolu, które widzieliśmy na tym mundialu. Prawdopodobnie załamał on moich kolegów i kibiców - napisał Evgeny Zyryankin, felietonista Sport Express. Niestety taką grę preferuje przez całą karierę trenerską Fabio Capello.