Piłka nożna. Indyjski piłkarz zasłabł na boisku. Nie żyje

Indyjski piłkarz Shanmugam Venkatesh zasłabł podczas meczu ligi okręgowej w Indiach. Niestety nie lekarzom nie udało się go uratować i zmarł w szpitalu.

Nie umiemy się powstrzymać na Facebook/Sportpl ?

27-letni piłkarz Bangalore Mars zasłabł podczas meczu. Lekarze stwierdzili zawał serca. Organizatorzy spotkania nie zapewnili karetki i piłkarz do szpitala został przetransportowany rikszą, którą wynajęli jego koledzy z drużyny.

Śmierć indyjskiego piłkarza zbiegła się z nieszczęśliwym wypadkiem na angielski boiskach. W 41. minucie sobotniego spotkania pomiędzy Tottenhamem a Boltonem 23-letni, pochodzący z Zairu (obecnie Demokratyczna Republika Kongo) Muamba upadł nagle na boisko w pobliżu środkowej linii, choć nie był przez nikogo atakowany. Próbowano go reanimować, a po kilku minutach został karetką zabrany do szpitala.

Gry nie wznowiono. Sędzia Howard Webb, widząc reakcję zszokowanych zawodników, zdecydował się zakończyć spotkanie. Z powodu krytycznego stanu zawodnika odwołany został zaplanowany na wtorek mecz ligi angielskiej Aston Villa z Boltonem Wanderers.

Muamba, który wychował się w Anglii i posiada brytyjskie obywatelstwo, w reprezentacji U-21 rozegrał 33 mecze. Urodził się 6 kwietnia 1988 roku w Zairze, jego ojciec Marcel pracował w administracji państwowej. W 1999 roku po wybuchu w kraju zamieszek, rodzina uzyskała azyl polityczny w Wielkiej Brytanii.

Muamba jako 14-latek trenował w młodzieżowej akademii piłkarskiej londyńskiego Arsenalu, a mając 17 lat zadebiutował w barwach Sunderlandu w Pucharze Anglii. Później wypożyczony do Birmingham, do ekipy Bolton Wanderers przeszedł w czerwcu 2008 roku za 5 mln funtów.

Wszystko o dramacie Fabrice'a Muamby "

Więcej o: