Piłka nożna. FC Sion otwiera kolejny front. Chce odszkodowania za kontuzję piłkarza

Prezes FC Sion Cristian Constantin, skłócony z FIFA i UEFA, chce odszkodowania od światowej federacji za kontuzję 27-letniego Dragana Mrdjy. Serbski obrońca doznał poważnego urazu kolana podczas piątkowego meczu reprezentacji z Meksykiem. Nie zagra przez kilka miesięcy.

Co redaktorzy robią w pracy, gdy nie piszą? Sprawdź na Facebook/Sportpl ?

- Napiszemy do FIFA i serbskiej federacji z prośbą o odszkodowanie. Straty oceniamy na kilka milionów euro - powiedział Constantin w rozmowie z gazetą "Nouveliste". - Ten problem trzeba rozwiązać. Jesteśmy zmuszeni do zwalniania piłkarzy na mecze reprezentacji i nie dostajemy żadnego odszkodowania, gdy wracają z nich z poważnymi kontuzjami - dodał.

Problem nie jest nowy. Już w zeszłym roku Europejskie Stowarzyszenie Klubów Piłkarskich (ECA) zażądało od FIFA wprowadzenia rozwiązań, które zapewniałyby ubezpieczenie piłkarzy i interesów klubów na wypadek kontuzji odniesionych na meczach reprezentacji.

Na razie ich nie wprowadzono. FIFA bierze na siebie jedynie część finansowej odpowiedzialności za kontuzje piłkarzy odniesione podczas Mundialu. Dla klubów to niewystarczające. W zeszłym roku doszło do poważnego sporu między Bayernem Monachium a holenderską federacją, gdy pomocnik Arjen Robben wrócił do bawarskiego klubu po mundialu z kontuzją mięśnia uda. Według lekarzy Bayernu był to efekt przeciążenia w związku z grą w RPA, choć według nich mięsień piłkarza nie był w pełni zdrowy po poprzednim urazie.

Sion jest już zaangażowany w prawną wojnę z UEFA i FIFA. Walczy o powrót do Ligi Europejskiej, z której został we wrześniu wykluczony za wystawienie w meczu z Celtikiem piłkarzy nieuprawnionych do gry. Złamanie zakazu transferów jest też przyczyną sporu klubu ze szwajcarskim związkiem piłkarskim i władzami tamtejszej ligi.

FC Sion ? chce być trzecim do pary

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.