Tak wygląda ranking UEFA po meczach polskich drużyn. Co z Ligą Mistrzów?

Kacper Sosnowski
Trwa walka o to, by Polska za dwa lata, miała zagwarantowany udział drużyny w Lidze Mistrzów. Łatwo nie będzie. Po odpadnięciu z europejskiej rywalizacji Jagiellonii Białystok i Legii Warszawa, punkty w krajowym rankingu UEFA dostarczają nam tylko Lech i Raków. Na razie jest z tym problem, bo w czwartek obie nasze drużyny przegrały. Nasi rywale zapunktowali przyzwoicie, ale jest też dobra informacja.
SOCCER-CONFERENCE-FIO-RCZ/
Fot. REUTERS/Ciro De Luca

W 1/8 finału Ligi Konferencji poziom trudności wzrósł. Z równymi sobie i mocniejszymi od siebie drużynami o punkty polskim zespołom jest trudno. Oby na tej fazie nie zakończyła się nasza tegoroczna przygoda z Europą, ale po pierwszych meczach tej fazy rozgrywek nastroje są mieszane. Swój mecz z Szachtarem Donieck na własnym terenie przegrał Lech Poznań (1:3), a we Florencji Raków Częstochowa w 90. minucie spowodował rzut karny i stracił cenny remis z Fiorentiną (1:2).

Zobacz wideo Tak Lech świętował mistrzostwo. "Piłem alkohol z Robertem Lewandowskim"

Grecja z kompletem punktów ucieka Polsce 

Te wyniki oznaczają, że Polska do rankingu krajowego UEFA nie wniosła żadnych punktów.  Przy wcześniejszych dokonaniach naszych drużyn ten wynik nie jest dobry. Z poprawą 12. pozycji, którą zajmujemy w zestawieniu, będzie problem. Przed tą kolejką traciliśmy do 11. Grecji 0,862 punktu, a do otwierających dziesiątkę Czechów były to już nieco ponad dwa punkty. Kraje, które są przed nami w tym zestawieniu, też mają w europejskich pucharach po dwie drużyny. Czesi: Spartę Praga i Sigmę Ołomuniec w Lidze Konferencji, a Grecy: Panathinaikos w Lidze Europy oraz AEK Ateny w Lidze Konferencji.

Panathinaikos, który mierzył się z Betisem, wygrał u siebie 1:0. AEK na wyjeździe wyraźnie  pokonał Celje 4:0. Grecy się zatem cieszą i dobijają kolejne punkty. Są też bliżej 1/4 finału i odjechali nam w rankingu. Teraz strata do nich wynosi już 1,662.

Czesi też poradzili sobie lepiej niż my. Co prawda Sparta Praga z mocnym Alkmaar nieznacznie przegrała na wyjeździe (1:2), ale Sigma zanotowała cenny remis z FSV Mainz (0:0). 2.075 punktów straty do Czechów też się nieco powiększyło.

Duńczycy, którzy są w rankingu za nami - na 13. miejscu - w tej fazie rywalizacji mają tylko FC Midtjylland. Ten klub w Lidze Europy wygrał swoje wyjazdowe starcie z Notthingham (1:0). Dobre wyniki dzięki Bodo robią Norwegowie, którzy są na 14. miejscu, ale strata tych dwóch krajów do Polski jest zbyt duża. W tym sezonie nas nie wyprzedzą. To dobra informacja. 

10. miejsce się oddala, z tyłu bezpiecznie

Polska walczy bowiem, by zakończyć grę w tegorocznej edycji europejskich pucharów na co najmniej 12. lokacie. Ta lub 11. zagwarantują nam za dwa lata dwa zespoły w eliminacjach Ligi Europy, z czego jeden od ostatniej rundy i mistrza Polski, który zmagania w LM będzie zaczynał od razy play-off. Celem i marzeniem jest jednak 10. lokata - ona zapewnia mistrzowi kraju fazę ligową LM bez eliminacji. Gra w Champions League byłaby wyzwaniem sportowym, ale też potężnym zastrzykiem gotówki. Jednocześnie pozycje 13-14 umieszczają polskie kluby w kwalifikacjach mniej prestiżowej Ligi Konferencji kosztem Ligi Europy, ale ten scenariusz nam już w praktyce nie grozi.

Biorąc pod uwagę, że Szachtar mecz rewanżowy zagra w Krakowie, a Raków, który we Włoszech zaprezentował się dobrze, przyjmie Włochów w Sosnowcu, szansa na punkty jest. Rewanżowe spotkania 1/8 finału Ligi Konferencji zaplanowano na 19 marca.

Krajowy ranking UEFA (punkty zdobyte w tym tygodniu)   

  • 10. Czechy 48,525 (+0,2 pkt)
  • 11. Grecja 47,912 (+0,8) 
  • 12. Polska 46,250 (-) 
  • 13. Dania 42,106 (+0,5)
  • 14. Norwegia 41,237 (+0,4) 
Kacper Sosnowski
Więcej o: