Będzie rekordowy transfer z Ekstraklasy?! "Skauci zapamiętali"

Wciąż nie opadły w pełni emocje po niesamowitej walce Jagiellonii Białystok w Lidze Konferencji. Polski zespół grając na wyjeździe, odrobił aż trzybramkową stratę do Fiorentiny po pierwszym meczu. W dogrywce Włosi strzelili dwa gole i mimo porażki 2:4 awansowali do 1/8 finału. Jednak występ Białostoczan był wręcz epokowy. Zachwycił zwłaszcza 19-letni Bartosz Mazurek, autor hattricka. Świetny mecz jego i całej "Jagi" ocenił były reprezentant kraju Tomasz Sokołowski w programie "To Jest Sport.pl".
Tomasz Sokołowski o Jagiellonii
fot. To Jest Sport.pl fot. screen: Polsat Sport

Z każdą kolejną minutą meczu Fiorentina - Jagiellonia nasze szczęki opadały coraz niżej. Białostoczanie po porażce 0:3 u siebie mieli jechać do Florencji jak na ścięcie. Tymczasem oni zagrali absolutny majstersztyk i w 49 minut odrobili całe straty, wprowadzając w konsternację całe Stadio Artemio Franchi. Każda z bramek była dziełem zaledwie 19-letniego Bartosza Mazurka, który stał się najmłodszym strzelcem gola dla Jagiellonii w europejskich pucharach oraz drugim najmłodszym autorem hattricka w dziejach Ligi Konferencji (młodszy był tylko 18-letni Marc Guiu w zeszłym sezonie w barwach Chelsea).

Zobacz wideo Wielki Mazurek i wielka Jagiellonia. Sokołowski: Skauci zapamiętali piłkarzy

Jagiellonia odpadła, ale "pomnik" Mazurka po tym meczu przetrwa

Mazurek zachwycił piłkarski świat. Już zaczęły się porównania jego skali talentu do tej, którą dysponuje Oskar Pietuszewski. Zaś kibice Fiorentiny nawoływali w mediach społecznościowych swój klub do zainteresowania się kupnem Polaka. Choć Jagiellonia ostatecznie w dogrywce straciła dwa gole, a co za tym idzie awans, 19-latek zapisał się w historii bez względu na wszystko. Kluczowe dla jego występu okazało się zmienienie mu pozycji w trakcie meczu. Gdy kontuzji doznał Kamil Jóźwiak, zastąpił go środkowy pomocnik Dawid Drachal, a Mazurek trafił na lewe skrzydło. To właśnie tam grając, zdobył każdego z goli. Były pomocnik m.in. Jagiellonii Tomasz Sokołowski w programie "To Jest Sport.pl" przeanalizował występ 19-latka.

Były reprezentant Polski nie ma wątpliwości. Będzie polowanie na gwiazdy Jagiellonii?

- Nastąpiło przesunięcie Mazurka ze środka pomocy na skrzydło, a chłopak strzela trzy bramki. Nie wiadomo jak to by było, gdyby został na starej pozycji, jakby to wyglądało - powiedział Sokołowski. Podkreślił również, że młody pomocnik z pewnością trafił do notesów wielu skautów i nie tylko on. - Tak czy inaczej, cieszyliśmy się z tego, jak zagrała Jagiellonia, ile zostawiła, co pokazał ten klub w Europie, jak sprzedał się. Skauci z Fiorentiny czy ogólnie z Włoch na pewno paru zawodników zapamiętali. Mimo że odpadli, to dla tych piłkarzy może być doświadczenie niesamowite - ocenił 12-krotny reprezentant Polski.

Jagiellonia odpadła, a w 1/8 finału spróbuje pomścić ją Raków Częstochowa, który wpadł właśnie na Fiorentinę. Co do Mazurka, kolejną okazję do pokazania swych umiejętności będzie miał w Ekstraklasie. Białostoczanie w niedzielę 1 marca o 14:45 zagrają u siebie z Legią Warszawa

Więcej o: