Piłkarz Legii wyszedł po meczu przed kamery. Od razu dostał cios

- Jest jakieś fatum, musimy się po prostu w końcu obudzić, bo to nie są żarty - m.in. powiedział Damian Szymański w rozmowie z Polsatem Sport po porażce z FC Noah Erywań w Lidze Konferencji. Jego słowa skrytykował były reprezentant Polski - Wojciech Kowalczyk.
Mecz Noah - Legia
screen

Aż trudno w to uwierzyć, ale Legia Warszawa nie wygrała już aż dziesięciu meczów z rzędu. Drużyna ze stolicy straciła już szanse na wygranie Pucharu Polski i awans do baraży Ligi Konferencji. Warszawianom została już tylko liga, w której spisują się fatalnie i są w strefie spadkowej (na 16. miejscu). 

Zobacz wideo Leo Beenhakker wściekł się na Piotra Żelaznego! "Tak się wkurzył, że zaczął mnie wyzywać"

Żarty już dawno się skończyły. Piłkarz Legii mówi wprost

W czwartkowe popołudnie Legia Warszawa przegrała 1:2 na wyjeździe z armeńskim zespołem FC Noah Erywań. Po spotkaniu głos zabrał Damian Szymański, pomocnik Legii Warszawa. 

- Czemu Legia nie kontrolowała tego meczu? - spytał go dziennikarz Polsatu Sport. 

- Ciężko cokolwiek powiedzieć. Prowadziliśmy, dobrze mecz się ułożył. Myślałem, że to nas poniesie do góry, a jednak stało się inaczej. W drugiej połowie popełniliśmy głupie błędy i przegraliśmy. Nie wiem. Jest jakieś fatum, musimy się po prostu w końcu obudzić, bo to nie są żarty. Mam nadzieję, że wyjdziemy z tej sytuacji, bo każdego z nas to bardzo dotyka, pracowników klubu, kibiców i wszystkich piłkarzy. Każdy próbuje, chce w końcu wygrać. Mam nadzieję, że w końcu wyjdzie dla nas słońce - powiedział Szymański. 

- Może za bardzo jesteście zmotywowani? - dopytywał dziennikarz. 

- Próbujemy rozmawiać ze sobą, motywować. Czasami może brakuje chłodnej głowy, zimnej krwi pod bramką. Trzeba też lepiej zachowywać się w obronie, bo tracimy bramki. Każdy jest winny, trzeba się uderzyć w pierś i mocno pracować, by wyjść z kryzysu. Wierzę, że w przyszłości tak się stanie - dodał Szymański. 

Jego słowa skrytykował w mediach społecznościowych Wojciech Kowalczyk. 

"W wypowiedziach pomeczowych to są mistrzowie świata" - napisał Kowalczyk w serwisie X i dodał aż trzy śmiejące emotikonki.

Zobacz także: Oto największa sensacja europejskich pucharów! Historyczny sukces

Warszawianie mają już aż dziesięć meczów z rzędu bez zwycięstwa! Spróbują się przełamać już w niedzielę (godz. 20.15), w meczu ligowym u siebie z Piastem Gliwice. 

Natomiast w ostatniej kolejce Ligi Konferencji Legia Warszawa zagra przed własną publicznością 18 grudnia (godz. 21) z gibraltarskim zespołem Lincoln Red Imps. Relacja na żywo z obu meczów na Sport.pl i w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE. 

Więcej o: