Po raz drugi w historii Lincoln Red Imps gra w fazie ligowej/grupowej w europejskich pucharach. Po raz pierwszy zespół z Gibraltaru grał w Lidze Konferencji w sezonie 21/22, ale wtedy nie zdobył ani jednego punktu. Teraz Lincoln ma już siedem punktów. W drugiej połowie października br. Lincoln wygrał 2:1 u siebie z Lechem Poznań. W czwartek Lincoln Red Imps pokonało 2:1 Sigmę Ołomuniec i cały czas jest w grze w kontekście walki o fazę play-off.
Okazuje się, że tak dobre wyniki Lincoln Red Imps pomogą całej gibraltarskiej piłce. Profil "Football Rankings" zauważył na portalu X, że Gibraltar awansował z 52. na 48. miejsce w krajowym rankingu UEFA i znalazł się przed takimi nacjami, jak Andora, Białoruś, Luksemburg, Czarnogóra, Gruzja, Walia i San Marino.
Dzięki temu powiększy się liczba zespołów biorących udział w eliminacjach europejskich pucharów. Do tej pory mistrz Gibraltaru miał miejsce w eliminacjach Ligi Mistrzów, a zespoły z drugiego i trzeciego miejsca rywalizowały w Lidze Konferencji. Dzięki wynikom Lincoln w tym sezonie Gibraltar będzie miał czterech przedstawicieli w Europie od rozgrywek 27/28. W ten sposób "ucierpi" Luksemburg, który spadł poza czołową pięćdziesiątkę i będzie miał tylko trzy zespoły w eliminacjach.
- Sigma Ołomuniec, nasz kolejny rywal, tez przegrała z Lincoln? Widzicie, być może ta ekipa z Gibraltaru nie była taka słaba, jak ją malowaliśmy - mówił Niels Frederiksen, trener Lecha Poznań, po meczu z Mainz (1:1) w fazie ligowej.
Zobacz też: Hajto wskazał winnego w Legii. "Żal mi się nad nim pastwić"
Kwestia potencjalnego awansu Lincoln Red Imps do fazy pucharowej Ligi Konferencji rozwiąże się w czwartek, gdy zespół z Gibraltaru przyjedzie do Warszawy i zagra z Legią, która już straciła szanse na grę w europejskich pucharach na wiosnę. Ten mecz rozpocznie się o godz. 21:00.
Relacja tekstowa na żywo z meczu Legia Warszawa - Lincoln Red Imps będzie dostępna do śledzenia w Sport.pl i w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.