Gospodarze po kwadransie mieli świetną sytuację, by prowadzić z ostatnią drużyną Bundesligi (nie wygrała w tych rozgrywkach aż od dziewięciu meczów). Z lewej strony dobrze dośrodkował Luis Palma, Ishak trącił piłkę głową na czwartym metrze, ale trafił wprost w bramkarza. W 25. minucie była jedna z kluczowych sytuacji meczu. Silvan Widmer usiadł na boisku i pokazał, że nie może kontynuować gry. Zmienił go Sota Kawasaki.
Japończyk po zaledwie 120 sekundach przebywania na boisku cieszył się z gola. Bennedict Hollerbach dośrodkował miękko w pole karne z 18 metra, a na czwartym metrze zaspali Bartosz Mrozek oraz Luis Palma, uprzedził ich właśnie Kawasaki i strzelił do siatki!
W 33. minucie goście znów cieszyli się z gola. Tylko przez chwilę, bo jego strzelec Hollerbach był na spalonym przy strzale Nelsona Weipera z 11 metrów.
W 37. minucie Palma przy linii bocznej w polu karnym został sfaulowany. Rumuński sędzia Andrei Florin Chivulete natychmiast podyktował rzut karny. Później jednak czekał kilka minut (z tego powodu do I połowy doliczył aż osiem minut) na analizę VAR. Ostatecznie decyzja została podtrzymana. Ishak z jedenastki popisał się piękną podcinką w środek bramki pod poprzeczkę i wyrównał.
W trzeciej minucie doliczonego czasu gry Mrozek zrehabilitował się za błąd przy straconym golu i świetnie odbił strzał głową z dwóch metrów Nikolasa Veratschniga.
W drugiej połowie długo wiało nudą. Aż do 67. minuty. Wtedy Veratschnig otrzymał drugą żółtą kartkę i rywale grali w "10". Już cztery minuty później poznaniacy mogli to wykorzystać, ale kapitalną szansę zmarnował Pablo Rodriguez, którego strzał z ośmiu metrów kapitalnie obronił Daniel Batz. Potem Lech napierał, atakował, ale nie potrafił zdobyć zwycięskiego gola. Niezłe szanse zmarnowali rezerwowy Leo Bengtsson i Ishak.
Poznaniacy po tym remisie zamiast być na 11. miejscu, są na 20. pozycji. Do TOP 8 tracą trzy punkty. Muszą też oglądać się za siebie, bo nad strefą, która nie daje gry w barażach o 1/8 finału mają tylko punkt przewagi.
Zobacz także: Kompromitacja Legii w Lidze Konferencji! 84. minuta to był szczyt wszystkiego
Lech Poznań w ostatniej kolejce LK zagra 18 grudnia (godz. 21) na wyjeździe z 22. drużyną tabeli - Sigmą Ołomuniec.