Eksperci przecierają oczy po meczu Jagiellonii w LK. "Polska szkoła"

Niedosyt - tak można opisać mecz Jagiellonii Białystok, która przegrała ostatecznie z Rayo Vallecano 1:2 w Lidze Konferencji. "Od własnej broni zginąć" - czytamy w jednej z opinii, która odnosiła się do gola straconego przez drużynę Adriana Siemieńca.
Jagiellonia Białystok - Rayo Vallecano
fot. Polsat Sport

Rayo Vallecano wyrosło w tym sezonie na postrach polskich klubów. Najpierw na własnym stadionie pokonało 3:2 Lecha Poznań, chociaż przegrywało 0:2. A w czwartkowy wieczór piłkarze z przedmieść Madrytu pokonali Jagiellonię Białystok 2:1 w meczu piątej kolejki rozgrywek Ligi Konferencji. Szkoda, bo drużyna Adriana Siemieńca robiła, co mogła, żeby wyszarpać nawet ten jeden punkt. Nie udało się. 

Zobacz wideo Leo Beenhakker wściekł się na Piotra Żelaznego! "Tak się wkurzył, że zaczął mnie wyzywać"

Niedosyt Jagiellonii Białystok po meczu z Rayo Vallecano

"Szkoda. Nawet 3 punkty były tu możliwe. Te szanse na początku 2. połowy, strzał życia Pachy. Z drugiej strony rywal miał jakość" - ocenił komentator Rafał Wolski.

Zobacz więcej: Grosicki dostał ofertę! To tam zagra w kolejnym sezonie?

"Szkoda, zabrakło bardzo niewiele do remisu, ale to był najlepszy mecz Jagiellonii od mniej więcej dwóch miesięcy. Ale to, jak się tu zachowywało Rayo, drużyna remisująca z Barceloną i Realem, jak się kładło, grało na czas, jak się cieszyło ze zwycięstwa, niech pokaże, w jakim miejscu jest obecnie Jagiellonia. Grająca jak równy z równym z kolejną ekipą La Liga. Pierwsza porażka w europejskich pucharach (bez eliminacji) przy Słonecznej w historii. Ale tę sportową złość należy pokazać w Lublinie" - ocenił Jakub Seweryn.

"Ale pech Jagi teraz. Polska szkoła centrostrzału. Od własnej broni zginąć" - stwierdził za to Marcin Gazda, odnosząc się do drugiej bramki Rayo Vallecano.

"Jaga zrobiła dużo, żeby z Rayo nie przegrać. Gdy złapała dobry rytm, stwarzała sytuacje, to dostała przypadkowego gola po centrostrzale. Zostało tylko dobre wrażenie na tle ekipy z La Liga, ale 4 mecze bez zwycięstwa uwierają jak kamień w bucie" - ocenił Krzysztof Marciniak.

Ostatni mecz w fazie ligowej LK Jagiellonia Białystok rozegra w czwartek 18 grudnia na wyjeździe z AZ Alkmaar. 

Więcej o: