Raków i Lech doskonale zaczęły kolejny czwartek z polską piłką w Europie. Po ich meczach zakwitła nadzieja, że być może nasza liga będzie mieć tego wieczoru 4/4. O ile jednak Jagiellonia Białystok była wyraźnym faworytem domowego starcia z fińskim Kuopionem Palloseura, tak o będącą w beznadziejnej formię Legię można się było martwić. Nawet jeśli grali ze Spartą Praga na własnym boisku. Jak się okazało, niestety słusznie.
Jagiellonia swoje zrobiła. Co prawda zawodnicy Kuopionu mogli się poczuć jak w domu, dzięki aurze i mroźnej temperaturze jak w Finlandii. Jednak białostoczan rozgrzewał doping ich kibiców, a ci, którzy w imię wspierania klubu na żywo zdecydowali się marznąć na stadionie, dostali nagrodę. Jagiellonia wygrała 1:0 po golu Afimico Pululu w 51. minucie. Za to fani Legii musieli przełknąć kolejną w ostatnich miesiącach gorzką pigułkę. Jedynym, który w Warszawie trafił do siatki był Angelo Preciado w 6. minucie i ten gol dał Sparcie zwycięstwo 1:0. Eksperci po meczu nie mieli dla warszawian litości. Zaś Jagiellonię docenili.
- Legia Warszawa nie wygrała siódmego meczu z rzędu. Jutro miną dokładnie dwa miesiące od ostatniego zwycięstwa przy Łazienkowskiej. Gratulujemy. - napisał ironicznie Konrad Ferszter ze Sport.pl. - Absolutnie nie zdziwi mnie scenariusz, w którym Marek Papszun nie trafi do Legii, bo Raków będzie chciał go zatrzymać do końca rundy, a Legia w międzyczasie wybierze innego trenera. Czas tyka na Łazienkowskiej i po prostu nie mogą czekać na Papszuna w nieskończoność - ocenił Bartosz Wieczorek z TVP Sport.
Sparta Praga dopięła swego w pierwszej połowie i wyszła na prowadzenie, potem sobie spokojnie kontrolowała mecz. Z taką Legią to w sumie nie było trudne - kompromitujący występ w ich wykonaniu. Jedno wielkie dno - stwierdził Tomasz Hatta z iGol.pl. - 1 zwycięstwo Legii w ostatnich 11 meczach we wszystkich rozgrywkach. Tak złej passy nie było nawet w sezonie 2021/22, gdy Legia zimowała w strefie spadkowej. Brawo - zauważył Wojciech Piela z Weszło.
- W drugiej połowie Legia istniała jedynie teoretycznie. Było to przykre doświadczenie dla oczu. Naprawdę przytłaczający jest obraz tego projektu - ostro ocenił Mateusz Borek. - Dzięki Bogu, że Legia jest wręcz unikalnym bałaganem. Zobaczcie, jak Wszołek starał się motywować ich, żeby się nie poddawali, ale nic już w nich nie istniało. Dość smutne - napisał czeski dziennikarz Michael Durcak.
- Świetny Raków, szczęśliwy i skuteczny Lech, pragmatyczna Jagiellonia i... Legia. Bilans 3-0-1 bardzo korzystny i kolejne 1,5 pkt do rankingu ligowego, ale i walczymy o coraz wyższe miejsca w rankingu klubowym, a to ważne przy rozstawieniach w kwalifikacjach - napisał były dyrektor TVP Sport Marek Szkolnikowski. - Gratulacje, witamy Jagiellonię we wiosennej Lidze Konferencji. Legia na musiku - 4 punkty trzeba zrobić, brak top24 w LK to byłby prawdziwy blamaż. - stwierdził specjalista od piłkarskich statystyk Piotr Klimek.
Najnowszy Magazyn.Sport.pl już jest! Polscy skoczkowie zaczynają sezon olimpijski, a eksperci Sport.pl opisują różne konteksty nadchodzącej rywalizacji. Pogłębione analizy, komentarze, historie i kapitalne wywiady przeczytasz >> TU.