Legia Warszawa, Raków Częstochowa, Jagiellonia Białystok i Lech Poznań po raz trzeci w tym sezonie przystąpią do rywalizacji w Lidze Konferencji Europy. W czwartkowy wieczór powalczą nie tylko o punkty dla siebie, ale też dla całej naszej ligi. A te są kluczowe w kontekście pozycji Polski w rankingu krajowym UEFA. Jak na ten moment wygląda sytuacja?
Podobnie jak po ostatniej kolejce Ligi Konferencji Polska zajmuje w tym zestawieniu 12. miejsce. Na jej koncie jest 38,375 punktu. Po meczach Ligi Mistrzów nieznacznie przewagę nad nami powiększyła 11. Grecja. Dzięki remisowi Olympiakosu Pireus z PSV (1:1) zdobyła 0,2 punktu i wyprzedza nas o 0,937 punktu. Teoretycznie Polska ma jednak szansę wyprzedzić ją już w ten czwartek. Zadanie będzie trudne, ale nie niewykonalne, biorąc pod uwagę, że Grecy mają jeszcze dwóch przedstawicieli w Lidze Europy i jednego w Lidze Konferencji (w ich przypadku każde zwycięstwo daje dodatkowe 0,4 pkt, a remis 0,2 pkt).
O atakowaniu wyższych miejsc przynajmniej na razie nie może być mowy. Do 10. Czech tracimy niespełna cztery punkty, a do 9. Turcji ponad osiem. Mniejsze różnice są za to za naszymi plecami. 13. Norwegia traci do nas raptem 0,388 punktu. Z kolei 14. Dania - 1,394. Bezpieczną przewagę mamy natomiast nad 15. Szwajcarią. Wynosi ona niespełna sześć "oczek". Dobra wiadomość jest taka, że poza Grecją sąsiadujące z nami kraje nie zdobyły kolejnych punktów w minionej kolejce Ligi Mistrzów. Porażki zaliczyły czeska Slavia Praga (0:3 z Arsenalem), norweskie Bodo/Glimt (0:1 z Monaco) i duńska FC Kopenhaga (0:4 z Tottenhamem).
Polskie drużyny mogą zatem skorzystać z okazji. Niestety nie będą miały łatwego zdania. Pogrążona w kryzysie Legia zmierzy się na wyjeździe z trzecim w tabeli Celje. Trudne wyjazdy czekają też Raków i Lech. Ten pierwszy spotka się ze Spartą Praga, a drugi z Rayo Vallecano. Najłatwiejszego rywala teoretycznie będzie miała Jagiellonia, która zagra z macedońską Shkendiją Tetowo.
Każde zwycięstwo polskiej drużyny powiększy nasz dorobek w rankingu UEFA o 0,5 punktu, remis zaś da dodatkowe 0,25 punktu. A jest o co grać. Ewentualny awans na 10. miejsce na koniec sezonu zagwarantuje przyszłemu mistrzowi Polski miejsce w Lidze Mistrzów bez konieczności rozgrywania eliminacji w sezonie 2027/28.
Polska w krajowym rankingu UEFA (stan na 6 listopada przed meczami LE i LKE):