Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Turcy oskarżają polskiego piłkarza. Żądał podwyżki i miał "agresywne nastawienie"

Bramkarz Adam Stachowiak na początku sezonu był bohaterem Denizlisporu. Klub zalegał mu jednak z wypłatą pensji i Stachowiak zdecydował się rozwiązać umowę. Turcy mają do niego pretensje o brak zrozumienia.

Adam Stachowiak na początku sezonu był gwiazdą Denizlisporu. W pierwszych trzech kolejkach obronił trzy rzuty karne, a dzięki jego fantastycznym interwencjom zespół był na trzecim miejscu w tabeli. Dziś jest na 10. pozycji, ale właśnie stracił bramkarza. Stachowiak nie mógł się doczekać wynagrodzenia, z którym zalegał mu klub i rozwiązał umowę. Turcy są rozżaleni jego zachowaniem. 

Zobacz wideo Dwa główne źródła zachorowań.

Turcy rozczarowani zachowaniem Stachowiaka

- Podczas negocjacji nad nową umową Stachowiak chciał podwojenia pensji. To irytujące - zwłaszcza teraz, gdy w czasach pandemii wielu zawodników zgadza się na obniżenie swoich wynagrodzeń. Stachowiak zaś rozwiązał umowę, bo nie mógł uzyskać swoich należności na czas - czytamy na stronie klubowej Denizlisporu, który pisze również o "agresywnym nastawieniu" Polaka.

Turecki klub podkreśla, że szanuje swoich zawodników. Jednocześnie narzeka na brak pomocy ze strony Tureckiego Związku Piłki Nożnej. - Nie dostaliśmy od federacji nawet kurusza [1 lira turecka = 100 kuruszy = ok. 60 groszy - przyp. red.]. Piłkarzem Denizlisporu jest także Radosław Murawski.

Przeczytaj też:

Pobierz aplikację Sport.pl LIVE na Androida i na iOS-a