Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Boniek wskazał datę powrotu ekstraklasy! "To plan stworzony przez doktorów"

W rozmowie na kanale "Prawda Futbolu" na YouTube Zbigniew Boniek potwierdził, kiedy do gry powinna wrócić ekstraklasa. - Mamy 40 dni do rozpoczęcia rozgrywek. Sezon niemal na pewno bez kibiców ma zostać wznowiony 31 maja. Piłkarze wrócą do pełnych treningów 10 maja - zapowiada prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej.

Według Bońka wznowienie rozgrywek ekstraklasy ma się odbyć zgodnie z planem opracowanym przez grupę roboczą ekstraklasy. - Założenia zostały już przesłane do polityków i klubów. Protokół zawiera konkretne punkty i szczegóły. Liczymy na jego wsparcie. Tu nie ma o czym rozmawiać, trzeba go realizować - mówi prezes PZPN w rozmowie z Romanem Kołtoniem na kanale "Prawda Futbolu".

Zobacz wideo Leśnodorski prezesem PZPN?

Boniek: 40 dni do wznowienia rozgrywek ekstraklasy

Jednym z zaleceń jest zgodnie ze słowami działacza udostępnienie drużynom obiektów do treningu. - Skoro zwykli ludzie mogą już spacerować po parkach i lasach, to piłkarze powinni mieć możliwość trenować. Będą pod opieką sztabów medycznych, więc myślę, że to może nastąpić w okolicy środy, albo czwartku - zapewnia. - Jeżeli ktoś nie będzie chciał realizować planu, to przegra walkowerami. Mamy 40 dni do rozpoczęcia rozgrywek. Sezon niemal na pewno bez kibiców ma zostać wznowiony 31 maja. Piłkarze wrócą do pełnych treningów 10 maja. Zacznijmy grać, pokażemy trochę solidarności, że coś umiemy, że polska piłka jest żywa - apeluje Boniek. 

 

- Nie możemy powiedzieć, że nie zagramy meczu, dopóki koronawirus całkowicie nie zniknie. Wtedy musielibyśmy się wstrzymywać przez półtora roku. Zgodnie z naszym planem na boisko wyjdą tylko zdrowi zawodnicy. To plan stworzony przez doktorów. Nie słyszałem, żeby jakikolwiek Polak był zakażony - twierdzi Boniek. Odniósł się także do informacji o pozostałych polskich ligach. - Te założenia chcemy przedstawić także klubom I i II ligi, żeby rozstrzygnęły rozgrywki przy zielonej murawie, a nie przy zielonym stoliku. Podobno miesiącami, w których zmniejsza się liczba zakażeń, są lipiec i sierpień. Powinniśmy to wykorzystać. O ligach od trzeciej w dół prowadzonymi przez wojewódzkie związki zadecydujemy 11 maja. 27 maja mają się odbyć dwa zaległe spotkania Pucharu Polski. Po nich będziemy mieli półfinalistów i wylosujemy pary, które zagrają po ostatniej kolejce ligowej, 22 lipca. Cztery dni później w sobotę mielibyśmy finał, ale nie na Stadionie Narodowym, bo bez kibiców to nie miałoby sensu - ocenia. 

Przeczytaj także:

Pobierz aplikację Sport.pl LIVE na Androida i na iOS-a

Sport.pl LiveSport.pl Live .