Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Klub Polaka jako pierwszy dogadał się z piłkarzami. Ciężkie negocjacje w Premier League

Southampton, jako pierwsze w Premier League, porozumiało się z piłkarzami w sprawie wypłacania pensji w czasie pandemii koronawirusa i zawieszenia rozgrywek. "Święci" zgodzili się na odroczenie części wypłat. "Guardian" precyzuje, że chodzi o dokładnie 10 procent.

"Zarząd, sztab szkoleniowy oraz piłkarze pierwszej drużyny zgodzili się na odroczenie części pensji za kwiecień, maj i czerwiec, by chronić przyszłość klubu, jego pracowników i społeczności, której służymy" - czytamy na oficjalnej stronie Southampton. Klub Jana Bednarka, jako pierwszy w Premier League, ogłosił porozumienie z zawodnikami w sprawie wypłacania pensji w czasie pandemii koronawirusa i zawieszenia rozgrywek.

Zobacz wideo Ile powinni zarabiać piłkarze Ekstraklasy, gdy nie grają?

"Ponadto możemy potwierdzić, że w tych miesiącach klub nie będzie korzystał z rządowego programu utrzymywania miejsc pracy. Nasi właściciele podjęli decyzję, że wszyscy pracownicy, których część pensji nie zostanie odroczona, będą otrzymywać pełne wynagrodzenie na normalnych zasadach do 30 czerwca. Wszelkie decyzje dotyczące przyszłości po tej dacie będą podejmowane z wyprzedzeniem, ale tylko wtedy, gdy znane będą dodatkowe informacje" - czytamy dalej.

Program, o którym czytamy w komunikacie Southampton, polega na dopłacaniu przez rząd 80 procent pensji każdego, kto zarabia do 2,5 tysiąca funtów miesięcznie. Warunkiem otrzymania pieniędzy było odesłanie takiego pracownika na przymusowy, bezpłatny urlop. Zrobiły tak m.in. Tottenham, Newcastle i Bournemouth. Przymierzał się też do tego Liverpool, jednak z pomysłu zrezygnował pod naciskiem własnych kibiców.

Problemy w negocjacjach

Po sobotnich negocjacjach, które zakończyły się niepowodzeniem, kluby Premier League kontynuowały rozmowy z zawodnikami ws. obniżek pensji. Przypomnijmy, że według brytyjskich mediów, piłkarzom zaproponowano obniżki w wysokości maksymalnie 30 procent. 10 procent miałoby zostać zabrane natychmiastowo, a dodatkowe 20 w momencie, gdy liga w ogóle nie zostanie wznowiona.

Zawodnicy, w imieniu których występują kapitanowie zespołów pod przewodnictwem Jordana Hendersona, nie chcą zrzec się części pieniędzy. Piłkarze są gotowi do negocjacji, jednak ich warunkiem jest zamrożenie części wypłat, a nie rezygnacja z nich. I to właśnie stało się w Southampton. Według informacji "The Times" w najbliższym czasie do porozumienia dojdzie również w Manchesterze City.

"Święci", zgodnie z tym, co pisało w tygodniu "Daily Mail", porozumieli się jednak we własnym gronie. Do uzyskania porozumienia klub nie potrzebował pośredników postaci przedstawicieli ligi czy związków zawodowych piłkarzy (PFA).

Dlaczego piłkarze nie chcą iść na ugodę?

Zawodnicy z Premier League nie chcą się godzić na obniżki pensji z kilku powodów. Przewodniczący PFA - Gordon Taylor - publicznie zarzucał klubom kłamstwo i zapewniał, że te mają pieniądze, by płacić zawodnikom do końca sezonu. Na obniżki twardo nie zgadzają się m.in. piłkarze z klubów zagrożonych spadkiem, bo obawiają się, że ich zarobki zostaną zmniejszone dwukrotnie. Teraz i po ewentualnej degradacji.

Większość piłkarzy Premier League konsekwentnie nie godzi się na obniżki również z powodu komentarzy odpowiadającego za służbę zdrowia, Matta Hancocka. To on zarzucał zawodnikom fałszywą postawę i zarzucał im, że nie biorą udziału we wspólnych zmaganiach z pandemią koronawirusa. Eksperci na Wyspach stanęli w obronie piłkarzy. Byli zawodnicy sugerują, że komentarze Hancocka są próbą przykrycia nieudolnej walki rządu z pandemią. Piłkarze zwracają też uwagę na fakt, że są jedyną, doskonale zarabiającą grupą, na której wymusza się obniżkę zarobków.

Jak pokazuje przykład Southampton, najlepszą drogą do wyjścia z impasu w Premier League, są wewnętrzne negocjacje, które nie wyciekają do mediów i nie są szeroko komentowane nie tylko przez piłkarskich ekspertów, ale też tych pozasportowych.

Czytaj też:

Pobierz aplikację Sport.pl LIVE na Androida i na iOS-a

Sport.pl LiveSport.pl Live .

Więcej o:
Komentarze (5)
Klub Polaka jako pierwszy dogadał się z piłkarzami. Ciężkie negocjacje w Premier League
Zaloguj się
  • pcat

    Oceniono 2 razy 2

    Co za pazerne prostaki.

  • donarturos1

    Oceniono 1 raz 1

    Szef w korporacji może zwolnić pracownika bez podania przyczyny. Piłkarzom nie można nawet obniżyć kontraktów, trzeba ich o to prosić. Dramat.

  • qwerfvcxzasd

    Oceniono 1 raz 1

    "Święci" zgodzili się na odroczenie części wypłat. "Guardian" precyzuje, że chodzi o dokładnie 10 procent."

    ha ha ha ha ;)
    To wy ich tego nauczyliscie oglądając te śmieci w TV i chodząc na mecze.

  • teczowesmieci

    0

    Test

  • cmochall

    0

    Koronawirus za malo dal sie Im we znaki.Jak tu zyc za 100 tys funtow tygodniowo.Oby Ich poka....

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX