Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Piłkarze Premier League wciąż nie zgadzają się na obniżkę pensji! Postawili jeden warunek

Zawodnicy Premier League wciąż nie zgadzają się na obniżenie zarobków w czasie pandemii koronawirusa. Piłkarze są gotowi do negocjacji, jednak ich warunkiem jest zawieszenie, a nie ucięcie pensji.

Po sobotnich negocjacjach, które zakończyły się niepowodzeniem, kluby Premier League kontynuują rozmowy z zawodnikami ws. obniżek pensji. Przypomnijmy, że według brytyjskich mediów, piłkarzom zaproponowano obniżki w wysokości maksymalnie 30 procent. 10 procent miałoby zostać zabrane natychmiastowo, a dodatkowe 20 w momencie, gdy liga w ogóle nie zostanie wznowiona.

Zobacz wideo To jest wojna milionerów z miliarderami!

Tak, jak porozumienia nie osiągnięto w weekend, tak nie osiągnięto go też na początku obecnego tygodnia. Zawodnicy, w imieniu których występują kapitanowie zespołów pod przewodnictwem Jordana Hendersona, nie chcą zrzec się części pieniędzy. Piłkarze są jednak gotowi do negocjacji, jednak ich warunkiem jest zamrożenie części wypłat, a nie rezygnacja z nich.

Piłkarze Premier League nie godzą się na obniżki pensji

Jak informuje "Daily Mail" coraz więcej zaczyna wskazywać na to, że liga, zawodnicy oraz związek zawodowy piłkarzy (PFA) nie dojdą do porozumienia. W związku z tym portal informuje, że kluby prawdopodobnie będą musiały radzić sobie same i negocjować z własnymi zawodnikami. Piłkarze nie chcą się godzić na obniżki pensji z kilku powodów. Przewodniczący PFA - Gordon Taylor - publicznie zarzuca klubom kłamstwo i zapewnia, że te mają pieniądze, by płacić zawodnikom do końca sezonu. Na obniżki twardo nie zgadzają się m.in. piłkarze z klubów zagrożonych spadkiem, bo obawiają się, że ich zarobki zostaną zmniejszone dwukrotnie. Teraz i po ewentualnym spadku.

Piłkarze Premier League konsekwentnie nie godzą się na obniżki również z powodu komentarzy odpowiadającego za służbę zdrowia, Matta Hancocka. To on zarzucał zawodnikom fałszywą postawę i zarzucał im, że nie biorą udziału we wspólnych zmaganiach z pandemią koronawirusa. 

Eksperci na Wyspach stanęli w obronie piłkarzy. Byli zawodnicy sugerują, że komentarze Hancocka są próbą przykrycia nieudolnej walki rządu z pandemią. Piłkarze zwracają też uwagę na fakt, że są jedyną, doskonale zarabiającą grupą, na której wymusza się obniżkę zarobków.

Przeczytaj także:

Pobierz aplikację Sport.pl LIVE na Androida i na iOS-a

Sport.pl LiveSport.pl Live .