Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Mocne słowa Lukasa Podolskiego. "Niech to wszystko też dostanie wirusa"

Lukas Podolski wierzy, że kryzys związany z pandemią koronawirusa naprawi futbol. - Niech te wszystkie szalone transfery, pensje i wszystko wokół tego również dostanie wirusa - powiedział mistrz świata z 2014 roku.

Były reprezentant Niemiec w programie Doppelpass na antenie telewizji Sport1 wypowiedział się na temat możliwych skutków kryzysu finansowego w futbolu po ustaniu pandemii koronawirusa. Podolski ma nadzieje, że zmienią się zasady panujące na rynku transferowym, który jego zdaniem w ostatnich latach stał się "szalony".

Zobacz wideo Radosław Murawski o sytuacji w Turcji: Ludzie patrzyli na mnie, jakbym był chory. Śmiali się

Lukas Podolski liczy na zmiany w futbolu

Kluby za najlepszych piłkarzy płaciły w ostatnich latach coraz większe sumy. Rekordowy transfer Neymara za 222 mln euro z Barcelony do PSG z 2017 roku to jedno. Drugie to coraz częstsze transakcje bardzo młodych zawodników za kilkadziesiąt mln euro. Do tego ogromne pensje, przez co wiele klubów wydaje na wynagrodzenia ponad połowę rocznego budżetu. - Mam nadzieję, że z tego kryzysu wyjdzie coś pozytywnego. Niech te wszystkie szalone transfery, pensje i wszystko wokół tego również dostanie wirusa - powiedział Podolski, mistrz świata z 2014 roku.

Cezary Kucharski o przyszłości futbolu

Eksperci zastanawiają się, ile czasu będziemy potrzebowali na powrót do futbolu z czasów przed pandemią. Czy transfery rzędu 100-200 mln euro odejdą w zapomnienie? - Po pandemii kwoty transferowe będą z pewnością niższe. Odbudowanie pozycji finansowej futbolu nie potrwa dwa - trzy lata, tylko dłużej. Myślę, że może to zająć między pięć, a dziesięć lat. Ludzie będą mieli inne problemy na głowie niż rozrywka, a taką jest piłka nożna - przewiduje w rozmowie ze Sport.pl. Cezary Kucharski, agent piłkarski, który prowadził Roberta Lewandowskiego.