Wielkie problemy klubów Premier League. Działacze Manchesteru United są jednak pewnie swego

Władze Manchesteru United są przekonane, że nie ma powodu do obniżenia wynagrodzeń z piłkarzy z powodu pandemii koronawirusa i kryzysu z nią związaną. Wcześniej na taki krok zdecydowało się kilka czołowych europejskich klubów, m.in. Juventus.

W ostatnich dniach wiele klubów zdecydowało się na obniżenie pensji swoim piłkarzom. Taką decyzję podjęli m.in. piłkarze Juventusu, którzy zgodzili się na zawieszenie ich wypłat za cały okres marzec-czerwiec. To pozwoli aktualnym mistrzom Włoch zaoszczędzić aż 90 milionów euro, co wyrówna straty związane z brakiem wpływów z m.in. dnia meczowego.

Zobacz wideo Kilka klubów ekstraklasy nie będzie chciało grać? Prezes Lecha: Nie wyobrażam sobie tego

Działacze Manchesteru United wierzą jednak, że w ich sytuacji finansowej nie będzie konieczności proszenia piłkarzy o odroczenie ich pensji. Zdają sobie sprawę z tego, że sytuacja jest dynamiczna i trzeba stale ją kontrolować, gdyż "Czerwone Diabły" mają aż 25 globalnych sponsorów, a także wielu partnerów regionalnych, którzy łącznie generują ponad 200 milionów funtów dochodu rocznie.

Większość klubów Premier League polega na zyskach właśnie z dni meczowych i pieniądzach z praw telewizyjnych, co przy obecnym zawieszeniu rozgrywek sprawia, że istnieje ogromne ryzyko problemów finansowych. W przypadku United, stanowią one jedynie połowie ich zarobków, przez co znacznie łatwiej działaczom rozwiązać problem braku wpływów z biletów i od telewizji.

Więcej o: