Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Konflikt w Jagiellonii Białystok. "Siedzą w domu piłkarzyki, mają w d***e wszystko"

Konflikt w Jagiellonii Białystok. Współwłaściciel klubu chce obniżyć pensje piłkarzom o 50 procent, na co nie zgadza się część zawodników. - Mam zebrać propozycje kolegów na kartce i pójść do prezesa? - pyta kapitan Taras Romanczuk w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".

Kilka dni temu ekstraklasa zdecydowała, że w obliczu pandemii koronawirusa kluby mogą obniżać pensje piłkarzom do 50 procent. Z rozwiązania tego zamierza skorzystać współwłaściciel Jagiellonii Białystok Cezary Kulesza. Część piłkarzy z Podlasia nie zgadza się na zmniejszenie im wynagrodzenia. Kapitan zespołu Taras Romanczuk w rozmowie z "Przeglądem Sportowym" opowiedział o konflikcie na linii zawodnicy - właściciel. 

Taras Romanczuk ma żal do ekstraklasy i prezesa Jagiellonii

- Mam zebrać propozycje kolegów na kartce i pójść do prezesa? Jeden zgadza się na 15 procent obniżki, drugi na 25, a trzeci nie daje zgody. I wtedy miałbym decydować z prezesem: dobra, to temu utnijmy tyle, a temu więcej. Rozumiem klub, rozumiem zawodników. Ale nagle wychodzi na to, że Romanczuk jest specjalistą od finansów w Jagiellonii i ma przekonywać piłkarzy do obniżek. To nie moja rola - tłumaczy były reprezentant Polski. 

Romanczuk wyjaśnił, że sam jest gotów, by zrzec się części wynagrodzenia. Pomocnik nie rozumie jednak, dlaczego ekstraklasa i Cezary Kulesza decydującą o obniżce pensji bez konsultacji z piłkarzami - Siedzą w domu piłkarzyki, mają w d***e wszystko i chcą jeszcze skasować klub. Taki jest odbiór - narzeka Romanczuk.

Zobacz wideo
Więcej o:
Komentarze (75)
Konflikt w Jagiellonii Białystok. "Siedzą w domu piłkarzyki, mają w d***e wszystko"
Zaloguj się
  • yureck

    Oceniono 33 razy 31

    Nagle okazuje się,że przepłaceni kopacze są nikomu do niczego niepotrzebni.

  • aqua7x

    Oceniono 26 razy 22

    prosta pilka... albo 50% za siedzenie jak proponuje klub... albo szukaj sobie nowego... ten sezon chyba i taj jest stracony... wiec taniej dla klubu bedzie nie placic za porzestoje... a skoro tepy kopacz nie rozumie co sie dzieje na swiecie to jego problem...

  • smiki48

    Oceniono 20 razy 20

    a wystarczy jak samorządy przestaną płacić klubom setki milionów za "promocję" która jest wyłącznie wyłudzeniem pieniędzy. Wówczas nie liczący się a swiecie piłkarzyki bedą musieli iść do łopaty. Bo zaden klub ich nie zatrudni. No może do podawania piłek.

  • nekaj

    Oceniono 18 razy 16

    "Dziewięć klubów norweskiej ekstraklasy zwolniła tymczasowo zawodników. Po zarejestrowaniu jako bezrobotni otrzymują zasiłek, ale muszą przyjąć każdą pracę, jaką ktoś im zaoferują" - oto jest rozwiązanie!

  • corvelinho

    Oceniono 17 razy 15

    Piłkarz-zawód kompletnie zbędny społecznie a zarabiający często 1000x więcej od ludzi którzy z narażeniem swojego zdrowia i życia ratują innych..

  • maras63

    Oceniono 16 razy 14

    Odklejenie od rzeczywistości części piłkarzy jest nieprawdopodobne. Cóż, dzisiaj właściciele i władze klubów mają rzadka okazję, by przywrócić jakąś tam równowagę, ale jeśli dzisiaj ustąpią to maja przekichane.

  • matnet77

    Oceniono 14 razy 12

    Duże bachory rozpieszczone kasą, która im się nigdy nie należał. Powinni ich zwolnić dyscyplinarnie. Nie rozumieją, że jak sytuacja potrwa dłużej, co jest niemal pewne, to przyjdzie im robić za 10% tego co teraz mają, to 50 % to i tak o 49 % za dużo

  • iarna

    Oceniono 10 razy 10

    Taki jest odbiór, bo sami na ten odbiór "ciężko pracujecie"

  • qudaq

    Oceniono 8 razy 8

    Wyjątkowo proste rozwiązanie. W dodatku można zażądać wpisania na listę transferową. Świat czeka na naszych orłów. Powodzenia.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX