Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Włoski piłkarz opowiada o walce z koronawirusem. Wstrząsające szczegóły

6 marca życie Alessandro Favallego (piłkarza z Serie C) mocno się zmieniło. Wówczas uzyskał pozytywny wynik testu na obecność koronawirusa. W rozmowie z BBC opowiedział o wydarzeniach z ostatnich trzech tygodni.

Alessandro Favalli, grający dla Regie Audace w Serie C był drugim zawodnikiem we Włoszech, który uzyskał pozytywny wynik testu Covid-19. W rozmowie z BBC przyznał, jak zmieniło się jego życie 2 marca, gdy poczuł się źle. Koronawirusa potwierdzono u niego 6 marca.

Zobacz wideo Balotelli zaimponował wypowiedzią o koronawirusie!

- Miałem gorączkę, ból głowy i bardzo piekły mnie oczy. Objawy miałem już w nocy, bo trzęsłem się z zimna. Właśnie wtedy zacząłem coś podejrzewać. Zadzwoniłem wówczas do mojej rodziny i wszyscy mieli te same objawy - powiedział w rozmowie z BBC.

Favalli: Od razu wiedziałem, co się dzieje

- Kilka dni wcześniej zjedliśmy rodzinny obiad. Od razu wiedziałem, co się dzieje. Wszyscy o tym mówili w telewizji. Nigdy tak się nie bałem. Nigdy też nie czułem się tak źle. Szczerze mówiąc, bardziej martwiłem się o niektórych moich krewnych, którzy zostali uderzeni tym wirusem mocniej ode mnie. Być może z powodu ich wieku i kondycji zdrowotnej - dodał piłkarz.

Był zdumiony, że ligi chcą grać dalej

Piłkarz przyznał również, że był zdumiony faktem, że Serie A chciała kontynuować rozgrywki bez kibiców. - Byłem zaangażowany w sprawę wirusa osobiście, więc byłem zdumiony, widząc, że profesjonalne kluby i ligi chcą dalej grać. Jestem pewien, że gdyby gracz z Serie A zostałby zdiagnozowany pozytywnie, to mecze natychmiast byłyby wstrzymane. 

Piłkarz przyznał również, że izolacja jest dla niego trudna psychicznie, bo mieszka z żoną, ale przebywa obecnie w osobnym pokoju. Miał również bujne życie towarzyskie, ale wszystko nagle się zmieniło. - Będę musiał pobrać wymaz za dwa dni, dwa tygodnie po pozytywnym wyniku testu: jeśli będę miał wynik negatywny, muszę powtórzyć test ponownie za kilka dni i potwierdzić jego wynik - dodał.