Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Włosi podają wstępną datę wznowienia Serie A. "Przeklęty wirus"

- Rozgrywki Serie A muszą zostać dokończone - mówi prezes Włoskiego Związku Piłki Nożnej Gabriele Gravina. Jego zdaniem, jeśli futbol wróci do gry, będzie to oznaczać, że "kraj pokonał tego przeklętego wirusa".

Serie A była pierwszą z czołowych lig piłkarskich, której rozgrywki zostały zawieszone z powodu pandemii koronawirusa. Aktualnie w piłkę gra się już tylko w Turcji i na Białorusi. Wstrzymane są także rozgrywki Ligi Mistrzów, Ligi Europy, a EURO zostało przełożone na 2021 rok.  

Zobacz wideo EURO przełożone na przyszły rok. Jak oceniana jest ta decyzja?

Prezes Włoskiego Związku Piłki Nożnej (FIGC) Gabriele Gravina ma nadzieję, że Serie A zostanie wznowiona 3 maja, a ligę uda się dokończyć do 30 czerwca. Ma jednak świadomość, że może to być trudne. - Możliwe, że będziemy zmuszeni grać także w lipcu, o czym poinformowałem już władze naszego kraju, UEFA i FIFA - mówi Gravina. 

Dokończenie Serie A w lipcu?

Dotychczas udało się rozegrać 26 kolejek Serie A. Niektóre zespoły mają na koncie po 25 spotkań - np Inter i Atalanta. Czy FIGC bierze pod uwagę niedokończenie sezonu i uznanie aktualnej tabeli za ostateczną?

- Nigdy nawet nie zastanawiałem się nad zakończeniem sezonu w tym momencie. Odbierałoby to nadzieję kibicom i wysyłało negatywną wiadomość do społeczeństwa. Sport i piłka nożna muszą stanowić przebłysk nadziei, że możemy wrócić do normalności - dodaje Gravina. Przyznaje on, że możliwe jest nawet to, że dokończenie rozgrywek ligowych potrwa do 30 lipca.

Zawieszone są nie tylko mecze ligowe, ale i Pucharu Włoch. Udało się rozegrać tylko pierwsze spotkania półfinałowe Inter - Napoli i Milan - Juventus. - Uwzględniamy Puchar Włoch w naszym nowym kalendarzu, ponieważ zwycięzca będzie mógł ubiegać się o miejsce w Lidze Europy, z czego teraz skorzystałyby zarówno Milan, jak i Napoli - mówi szef włoskiego związku. Jego zdaniem, jeśli futbol wróci do gry, będzie to oznaczać, że "kraj pokonał tego przeklętego wirusa".