Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Zbigniew Boniek: Boję się fali samobójstw. Ofiar może być więcej niż samego koronawirusa

- Musimy walczyć, aby nie doprowadzić do zagłady gospodarki. Ja na przykład boję się fali samobójstw, bo jeśli - odpukać - ekonomicznie byłoby bardzo źle, to samobójstw może być więcej niż bezpośrednich ofiar koronawirusa - mówi w rozmowie z Super Expressem Zbigniew Boniek, prezes PZPN.

UEFA decydowała we wtorek o tym, jak uporządkować rozgrywki piłkarskie w obliczu pandemii koronawirusa. EURO przeniesiono na lato 2021, ligi mają zostać dokończone w maju i czerwcu, a finały Ligi Europy i Ligi Mistrzów odbędą się pod koniec czerwca.

Zobacz wideo Jak koronawirus sparaliżował świat sportu:

 W rozmowie z "Super Expressem" Zbigniew Boniek stwierdził, że to dobra decyzja i odniósł się także szerzej do problemów wynikających z pandemii koronawirusa. - Na razie się izolujemy, i bardzo dobrze, w tym momencie tak według mnie trzeba. Ale ile to ma trwać, jak długo, na jakich zasadach? - pyta prezes PZPN.

Zbigniew Boniek boi się fali samobójstw w Polsce

Jego zdaniem będziemy musieli nauczyć się żyć z koronawirusem. Wszystko po to, by przy okazji nie doprowadzić do fatalnych skutków gospodarczych. - Musimy walczyć, aby nie doprowadzić do zagłady gospodarki. Ja na przykład boję się fali samobójstw, bo jeśli - odpukać - ekonomicznie byłoby bardzo źle, to samobójstw może być więcej niż bezpośrednich ofiar koronawirusa. Czy na przykład w maju, czerwcu, lipcu dalej mielibyśmy siedzieć w domu? Czy gospodarka to wytrzyma? - zastanawia się Boniek

Dotychczas w Polsce zakażonych koronawirusem zostało 246 osób (pięć osób zmarło).

Więcej o: