Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Prezes hiszpańskiej federacji: Przyznanie mistrzostwa Barcelonie byłoby ogromną niesprawiedliwością

Rozgrywki niemal wszystkich lig europejskich zostały zawieszone z powodu epidemii koronawirusa. W Hiszpanii trwa dyskusja, dotycząca tego, co zrobić, jeśli nie uda wznowić się gry. Prezes hiszpańskiej federacji piłkarskiej jest zdania, że przyznanie tytułu na podstawie obecnej tabeli "byłoby ogromną niesprawiedliwością".

UEFA, podczas wtorkowej wideokonferencji, postanowiła przełożyć tegoroczne mistrzostwa Europy o rok. W ten sposób chce umożliwić poszczególnym ligom dokończyć ich rozgrywki, które obecnie są zawieszone z powodu błyskawicznie rozprzestrzeniającej się epidemii koronawirusa. Według planu zaakceptowanego we wtorek, wszystkie ligi mają zakończyć grę do 30 czerwca.

Zobacz wideo Mistrzostwa Europy przełożone! Konsekwencje koronawirusa w sporcie

Niektórzy jednak już teraz godzą się z myślą, że rozgrywek nie uda się wznowić w zaplanowanym terminie i bardzo prawdopodobne jest ich przerwanie. Luis Rubiales, prezes hiszpańskiej federacji nie ukrywa, że w takiej sytuacji przyznanie mistrzostwa nie byłoby fair wobec innych klubów. - Zakończenie rozgrywek przy obecnej tabeli? Uniemożliwimy wtedy walkę zespołom, które są blisko lidera, i które są blisko utrzymania się - podkreśla Rubiales.

Rubiales: Przyznanie tytułu Barcelonie będzie niesprawiedliwością

Obecnie liderem La Ligi jest FC Barcelona, która awansowało na 1. pozycję dzięki niespodziewanej porażce Realu Madryt z Realem Betis, w ostatniej kolejce przed zawieszeniem rozgrywek. "Duma Katalonii" nie ukrywa, że w przypadku niedokończenia ligi, będzie domagać się przyznania tytułu. - Przyznanie tytułu Barcelonie będzie ogromną niesprawiedliwością. Nie da się jednoznacznie stwierdzić, jak wyglądałaby tabela na koniec sezonu - dodał Rubiales.

Więcej o: