Były prezydent Realu Madryt zakażony koronawirusem. Jego stan jest ciężki

Lorenzo Sanz, były prezes Realu Madryt, został zakażony koronawirusem. 76-letni Hiszpan od kilku dni znajduje się pod opieką lekarzy w szpitalu na oddziale intensywnej terapii. Jego stan jest określany jako ciężki - donosi Marca.

W Hiszpanii pandemia koronawirusa rozprzestrzenia się w błyskawicznym tempie (już 11,409 potwierdzonych przypadków zakażenia oraz 501 ofiar śmiertelnych - stan na 17.03). Kolejną osobą, która choruje na COVID-19, jest były prezes Realu Madryt, Lorenzo Sanz.

Zobacz wideo Mistrzostwa Europy przełożone! Konsekwencje koronawirusa w sporcie

Lorenzo Sanz zakażony koronawirusem

76-latek obecnie przebywa na oddziale intensywnej terapii, a jego stan jest określany jako ciężki. Ze względu na to, że znajduje się w grupie podwyższonego ryzyka, to lekarze sprawują nad nim ciągły nadzór. Został przyjęty do szpitala z problemami z oddychaniem - możemy przeczytać na łamach dziennika "Marca".

Sanz był prezydentem Realu Madryt w latach 1995–2000. Ustąpił ze stanowiska, gdy przegrał wybory z Florentino Perezem, z którym do dzisiaj pozostaje w bardzo dobrych relacjach. Podczas kadencji Sanza Królewscy dwa razy wygrali Puchar Europy, najpierw w 1998 roku, kiedy okazali się lepsi od Juventusu, a następnie w 2000 roku, ogrywając Valencię.

Więcej o: