Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Hiszpanie przebadali cały klub! 35 proc. zarażonych. Skutki wyjazdu do Mediolanu?

W Valencii wszyscy podali się testom na obecność koronawirusa. Efekt? 35 procent zakażonych. Klub w komunikacie wskazuje, że to konsekwencja wycieczki do Mediolanu na mecz z Atalantą w Lidze Mistrzów.

Valencia jest pierwszą drużyną z La Liga dotkniętą epidemią koronawirusa. Wiadomo, że zakażonych jest pięciu pracowników klubu, w tym dwóch zawodników: Ezequiel Garay i Eliaquim Mangala. Ale wszystko wskazuje, że przypadków zakażenia jest więcej. Valencia opublikowała bowiem komunikat, w którym podała, że przebadano całą drużynę i aż 35 procent testów dało wynik pozytywny.

Zobacz wideo

Skutki wycieczki do Mediolanu?

10 marca Valencia rozegrała swoje ostatnio spotkanie - był to mecz na własnym stadionie bez udziału kibiców przeciwko Atalancie Bergamo (3:4). Ale w hiszpańskim klubie wskazują, że do zakażeń doszło wcześniej. W trakcie pierwszego spotkania z Atalantą (1:4), czyli 19 lutego w Mediolanie.

- Pomimo dużych środków ostrożności przyjętych po rozegraniu tamtego spotkania, nie udało się zatrzymać zakażeń. Na szczęście wszyscy czują się dobrze, przechodzą chorobę bezobjawowo - napisano w komunikacie, gdzie przypomniano również, by mieszkańcy Hiszpanii stosowali się do dekretu rządu i pozostali w swoich domach.

W Hiszpanii potwierdzono blisko 8 tys. przypadków zakażenia koronawirusem, zmarły 292 osoby. W grupie zakażonych znajduje się nawet żona premiera Pedro Sancheza.

Więcej o:
Komentarze (45)
Hiszpanie przebadali cały klub! 35 proc. zarażonych. Skutki wyjazdu do Mediolanu?
Zaloguj się
  • bazyli21

    Oceniono 1 raz 1

    A jak tam dzielni kibice tejze Valencii, ktorzy mimo zakazu zebrali sie w tamtym tygodniu tlumnie pod stadionem zeby wspierac wirusa - przepraszam - druzyne?

  • obserwator_86

    Oceniono 1 raz 1

    Kolejny przykład, że nie da się wykryć zarażonych bez robienia testów w ciemno.

  • piotr7444

    0

    Masakra!
    Co to będzie z tym światem aż strach pomyśleć

  • baymun

    0

    Czytać ze zrozumieniem. Wszyscy czują się dobrze, przechodzą chorobę bezobjawowo. Coraz bardziej wydaje się, że podejście Wielkiej Brytanii, Szwecji, Finlandii jest bdb. Szkoda prądu na kwarantannę.

  • debordian

    0

    redaktorzy i niektórzy z komentujących usilnie nie chcą przyjąć do wiadomości tego, co mówią wszyscy lekarze - większość z nas będzie miała tego wirusa. ograniczenia w poruszaniu się wprowadza się po to, by wolniej się on rozprzestrzeniał, bo już teraz brakuje respiratorów dla osób w starszym wieku. nie wiem. czy to tak trudno zrozumieć, tym którzy mówią: "to zwykła grypa"?

  • jasmil82

    0

    Ciekawe byłyby badania przesiewowe, czyli bierzemy np. 1000 losowych mieszkańców większego miasta i robimy testy. To chyba najlepszy sposób żeby określić skalę i powagę problemu.

  • pro11ton

    Oceniono 3 razy -1

    Włochy to tylko początek, w Hiszpanii będzie rzeźnia. Wzrost na krzywej mają
    o 33% większy niż w Italii. Za maksimum tydzień będą mieli 35,000 zakażonych. A Hiszpanie nie są w jakimś zdyscyplinowanym społeczeństwem, raczej rozlazłym i luzackim.

    Taka ciekawostka:
    Polska dziennikarka przybliżyła szokujące kulisy masowej parady organizacji feministycznych w stolicy Hiszpanii. Okazało się, że na krótko przed tym wydarzeniem władze wyciszyły informacje na temat zagrożenia epidemią, żeby nie zniechęcać uczestników.

    - Wróciłam z Hiszpanii w czwartek. Miałam wrażenie, że uczestniczę w nabierającym rytmu filmie grozy. (…) Rząd uparł się już dużo wcześniej aby 8 marca odbyła się wielka manifestacja feministyczna z udziałem ponad 120 tysięcy kobiet, chociaż już wcześniej był w posiadaniu danych, że w samym Madrycie było ponad tysiąc zakażonych – mówiła reporterka.
    Gdy w Polsce było zakażonych (oficjalnie) 50 osób rząd zamyka granice, ogranicza zgromadzenia, zamyka szkoły. Gdy w Madrycie jest 1000 wykrytych przypadków, lewacy organizują swoje łajdackie hucby.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX