Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Piłkarz oskarża Premier League: Chyba czekała, aż ktoś umrze. Anglicy tego nie rozumieją

- To tak jakby czekano, aż ktoś umrze - powiedział Angelo Ogbonna. Piłkarz West Hamu United oskarża władze Premier League i samych Anglików o opieszałość w działaniach w prawie koronawirusa.

Jeszcze w czwartek wieczorem władze Premier League ogłosiły, że weekendowe mecze zostaną rozegrane normalnie, jakby nic się nie działo. Jednak godzinę później decyzja została zmieniona po tym jak okazało się, że zakażony koronawirusem jest Mikel Arteta, trener Arsenalu (później chorobę wykryto u Calluha Hudsona-Odoia z Chelsea).

Zobacz wideo Balotelli zaimponował wypowiedzią o koronawirusie! "Nie kojarzy mi się z rozsądkiem"

- Władze Premier League jak orkiestra na Titanicu: chociaż futbol tonął, chciały grać do samego końca. Żadne to jednak bohaterstwo, a zwykła pazerność i tchórzostwo. Wszelkie instrumenty z rąk wytrąciło im dopiero zakażenie Mikela Artety, trenera Arsenalu - pisał o sprawie Dawid Szymczak ze Sport.pl >>

Zadowolony ze zmiany decyzji jest Angelo Ogbonna, włoski obrońca West Hamu United. - Cieszę się i ulżyło mi, że wszystkie rozgrywki zostały zawieszone, w tym niższe ligi. Wcześniej chyba wszyscy chcieli ignorować poważny problem. Tu nie chodzi tylko o piłkę, to kwestia angielskiej mentalności. Nie rozumieją zagrożenia, które stanowi wirus, który może zostać przekazany innej osobie w ciągu kilku sekund.

Angelo Ogbonna oskarża: Premier League zwlekała zbyt długo

- To, że nasz mecz z Arsenalem mógł zostać rozegrany, jest kompletnie nieakceptowalne. Dopiero co grali z Olympiakosem, którego prezes został zakażony koronawirusem. To tak jakby czekano na to, aż ktoś umrze, zanim podejmie się zdecydowane kroki.

Jak do tej pory z powodu koronawirusa w Wielkiej Brytanii zmarło 11 osób. Zakażonych jest ponad 800 osób. Rząd Borisa Johnsona jest oskarżany przez ekspertów i media o to, że nie podjął zdecydowanych działań w tej sprawie i np. nie zamknął szkół, tak jak postąpiono we Włoszech, Francji, Niemczech czy Hiszpanii.